Przygody Kalto

Przygody Kalto

  • WpView
    Reads 29
  • WpVote
    Votes 1
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Mar 24, 2021
Kilka słów od autora. Cześć drogi czytelniku! Nazywam się Kalto a to książka jest oparta na przygodach mojej postaci z RP na serwerze Zakon Jedi! Mam nadzieję że wam się to spodoba jest ona w innym Gwiezdno Wojennym uniwersum które stworzyliśmy już na wcześniej wspomnianym serwerze. Jeśli ciekawi cię czym różni się ta historia od tej z znanych filmów już ci tłumacze! Więc tak, rozkaz 66 nie powiódł się 100% świątynia nie została przejęta i zakon jakoś daje radę Griveous nigdy nie został zabity na Utapau zaś Anakin nie stoczył bitwy z Kenobim na Mustafar ponieważ Obi Wan musiał pomóc w obronie świątyni poza tym nie ma jakichś ważnych zmian które potrzebowalibyście wiedzieć więc... Miłego czytania moich wypocin!
All Rights Reserved
#961
starwars
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Nowy Porządek (Roleplay)
  • Piołun smakuje gorzko (W TRAKCIE)
  • Przypadek czy przeznaczenie? | Peter Parker
  • You Got This Will | Stranger Things | Byler
  • Ogień nie dla wszystkich
  • Marionetki (zakończone)
  • UROBOROS
  • Skeleton [W trakcie]
  • ENTROPIA 💖 [16+]

Świat jaki do tej pory znaliście zakończył się w ciszy. Bez wojen, bez ognia, bez bohaterów. Po prostu któregoś dnia wszystkie granice zniknęły, a na ich miejscu pojawiło się jedno prawo, jeden system i jeden głos mówiący, że to konieczne. Nowy Porządek obiecywał stabilność i ją dał. Przestępczość spadła. Głód zniknął. Chaos został zapisany w podręcznikach historii, jako błąd poprzedniej epoki. Każdy obywatel otrzymał implant, mały jak ziarnko ryżu, który miał chronić zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wszystko zaczęło się jednak sypać, gdy pojawili się spiskowcy. Na początku działali na forach internetowych. Później wyszli ze swoich piwnic i zaczęli głosić swe prawdy, w szeroko rozumianym świecie. Pierwszą z nich było twierdzenie, że rząd wcale taki nieskazitelny nie jest. Jego słowa o ochronie i bezpieczeństwie, są tylko pretekstem do zwiększania swej kontroli nad społeczeństwem. Mikroczip, który każdy dostał w dniu narodzin, to wynalazek służący przejęciu władzy nad jednostką. Najgorsze jednak dopiero miało nadejść. Wśród społeczeństwa, pojawiły się wszak jednostki, posiadające ponadprzeciętne zdolności. Niektórzy gadali, że są oni wynikiem eksperymentu rządu, który wymknął się spod kontroli. Inni zaś twierdzili, że bronią rebeliantów. Prawdą było, że wszyscy ci ludzie zażyli jedną i tą samą substancję. Narkotyk, który nieodwracalnie ich zmienił.

More details
WpActionLinkContent Guidelines