Wyrok Gwiazd
  • Reads 43
  • Votes 7
  • Parts 1
  • Reads 43
  • Votes 7
  • Parts 1
Ongoing, First published Apr 10, 2021
Mature
"Pierwszy ogień, obroni go przed wrogiem. Zniweczy złej energii wpływ, tak jak słomę strawia ogień prawdziwy. Od drugiej świecy bezpieczeństwo otrzyma, negatywne wpływy przed nim zatrzyma. Zło wstrzyma i zniszczy, by bezpieczny był i czysty. Trzeci płomień, co mocny i jasny, doda mu obrony i sił własnych. Swoją energię, tarczę obronną dookoła siebie tworzę i oddaję we władanie wilkołaka."

Wyroki Gwiazd są nieomylne i niezachwiane. Przeznaczeniem Sophie było odnalezienie wilkołaka o imieniu Christopher i uwolnienie go od klątwy rzuconej na jego rodzinę przed trzystoma laty.


Za piękną okładkę dziękuję @Mariseida <3

@Antonina_2021
All Rights Reserved
Table of contents
Sign up to add Wyrok Gwiazd to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
Blue Blood Roses | Taekook (Tales of Astoria pt.1) cover
~Walka o Lunę~ {bakudeku} {omegaverse} cover
PÓŁ KRÓLESTWA - MIŁOŚĆ / SMOKI / WAMPIRY cover
Imperium Cienia cover
Hold my hand, Malfoy... || D.M cover
Popioły [ZOSTANIE WYDANE] cover
Krwawy Książę cover
Maybe in another universe // Jinx I Ekko cover
To deny the route II cover
Miecz Głębin cover

Blue Blood Roses | Taekook (Tales of Astoria pt.1)

48 parts Ongoing

Jeongguk, syn generała ma proste zadanie - przetransportować trzy księżniczki na ziemie Astorii, smoczego królestwa, gdzie król ma wybrać jedną z nich na swoją żonę. Kim Taehyung, smok o imieniu Saephirre jest znany w ich krainie jako tyran, ale jest też smokiem, dzięki któremu królestwo Yachae ma być bezpieczne przed wrogim najazdem. Jest jeden problem - król odrzucał wszystkie swoje poprzednie wybranki i wybranków, nie akceptując żadnego, dlatego i teraz Jeon sądzi, że i ich królestwo nie zdobędzie aprobaty w ciągu miesięcznej wizyty...do czasu. - Spakowałem się, ojcze - oznajmił z uśmiechem, kiedy dostał wieść o tym, że lord Kim wreszcie wybrał swoją wybrankę serca. - Wydaje mi się...że nie będzie potrzeby - szepnął jego ojciec, patrząc jak młodszy nadal chodził po swojej komnacie. - Jak to? - zdziwił się, poprawiając swoje skórzane rękawice. - Zostajesz. - Ja? Czemu?! - Lord Kim nie wybrał Yihyun. Nie wybrał też Suji ani Siwoo. Wybrał ciebie.