Story cover for One shoty |Postać x Reader| by imantiidiots
One shoty |Postać x Reader|
  • WpView
    LECTURAS 7,042
  • WpVote
    Votos 265
  • WpPart
    Partes 15
  • WpView
    LECTURAS 7,042
  • WpVote
    Votos 265
  • WpPart
    Partes 15
Continúa, Has publicado abr 20, 2021
❗ZAMÓWIENIA CHWILOWO ZAMKNIĘTE❗


╔═══❖•ೋ° - °ೋ•❖═══╗
    ,,𝑱𝒆𝒔𝒕𝒆𝒔́ 𝒎𝒐𝒊𝒎 𝒔𝒎𝒖𝒕𝒌𝒊𝒆𝒎 𝒊 𝒏𝒂𝒅𝒛𝒊𝒆𝒋𝒂̨, 
    𝒂𝒍𝒆 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒅𝒆 𝒘𝒔𝒛𝒚𝒔𝒕𝒌𝒊𝒎, 𝒋𝒆𝒔𝒕𝒆𝒔́ 𝒎𝒐𝒋𝒂̨ 
    𝒎𝒊ł𝒐𝒔́𝒄𝒊𝒂̨"~ 𝑾𝒂𝒏𝒅𝒂 𝑴𝒂𝒙𝒊𝒎𝒐𝒇𝒇 
╚═══❖•ೋ° - °ೋ•❖═══╝

𝐎𝐧𝐞 𝐒𝐡𝐨𝐭𝐲, 𝐩𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜́ 𝐱 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐞𝐥𝐧𝐢𝐤 
𝐏𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜𝐢𝐞 𝐬𝐚̨ 𝐳 𝐫𝐨́𝐳̇𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐮𝐧𝐢𝐰𝐞𝐫𝐬𝐮𝐦, 𝐧𝐩. 𝐌𝐚𝐫𝐯𝐞𝐥, 𝐇𝐚𝐫𝐫𝐲 𝐏𝐨𝐭𝐭𝐞𝐫, 𝐓𝐡𝐞 𝐖𝐚𝐥𝐤𝐢𝐧𝐠 𝐃𝐞𝐚𝐝 𝐢 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐢𝐧𝐧𝐲𝐜𝐡. 𝐑𝐞𝐬𝐳𝐭𝐞̨ 𝐢𝐧𝐟𝐨𝐫𝐦𝐚𝐜𝐣𝐢, 𝐳𝐧𝐚𝐣𝐝𝐳𝐢𝐞𝐬𝐳 𝐰𝐞 ,,𝐖𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐢𝐞", 𝐰 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲𝐦 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐦𝐨𝐳̇𝐞𝐬𝐳 𝐬𝐤ł𝐚𝐝𝐚𝐜́ 𝐳𝐚𝐦𝐨́𝐰𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚, 𝐛𝐚̨𝐝𝐳́ 𝐧𝐚 𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨𝐬́𝐜𝐢 𝐩𝐫𝐲𝐰𝐚𝐭𝐧𝐞𝐣. 

𝐌𝐢ł𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚!
Todos los derechos reservados
Regístrate para añadir One shoty |Postać x Reader| a tu biblioteca y recibir actualizaciones
O
#510oneshots
Pautas de Contenido
Quizás también te guste
Quizás también te guste
Slide 1 of 10
BACKSTAGE PASS | OKI cover
Dumb | Minsung cover
𝐕𝐎𝐆𝐔𝐄♪|| OKI cover
𝒪𝒦 𝒪𝒦 𝒪𝒦 // 𝒪𝓀𝒾 cover
OSTATNIE PIĘTRO || OKI cover
NEMO | OKI cover
BLUE FOR THE HEDGEHOG | Oki cover
JEDEN WERS || OKI cover
Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet cover
Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore  cover

BACKSTAGE PASS | OKI

11 partes Continúa

Aurelia Ostrowska to dwudziestoczteroletnia aktorka, która pomimo swojego młodego wieku i braku długoletniego stażu, zdobyła mnóstwo nagród. Gra w najlepszych polskich produkcjach filmowych, a jej szybko rosnąca kariera, pozwala jej wejść na arenę międzynarodową. Oskar Kamiński to dwudziestosześcioletni raper, znany w muzyce jako Oki. Zdobywa miliony odsłuchów, na jego koncerty przychodzi tysiące fanów. Tworzy to co kocha, a otacza się ludźmi z tym samym powołaniem oraz pasją. Wystarczył jeden wyjazd do Nowego Jorku. Ona - w ramach nowej umowy, która miała pozwolić jej przedostawać się do świata filmu na większą skalę. On - w celu nagrania nowego albumu, który miał zostać jego największym projektem dotychczas. Jeden wieczór, nowojorski klub, a później... zapomnienie.