In flagranti

In flagranti

  • WpView
    Reads 29
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 1
WpMetadataReadMatureComplete Tue, Jul 27, 2021
One-shot będący spin-offem czegoś nieco dłuższego, co przed publikacją wymagałoby znacznych poprawek i wcale nie jestem przekonana, że chce mi się je wprowadzać. Krótka historyjka osadzona w realiach bardzo mocno high-fantasy, poruszająca problem, o którym w tego typu tekstach wspomina się nader rzadko.
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Mate
  • 𝙃𝙖𝙡𝙡 𝙤𝙛 𝙁𝙖𝙢𝙚 || minsung
  • Sweet, angry puppy ~ABO~
  • Fumotion
  • //anarchia smp 3~instagram (cz.2)
  • Skrzydła Burzy || grimdark fantasy / dark romans || 2026 🖋️
  • Akademia demonów. Przeklęte serca {ZAKOŃCZONE}
  • Świat nas połączył | Oki
  • A Cursed Crown
Mate

- Skąd wiesz? - Wykrztusiła wreszcie, po pięciu minutach pustego wgapiania się we mnie. Miała duże orzechowe oczy poplamione jasną zielenią. Były hipnotyzujące. - Ty tego nie czujesz? Mój zapach na ciebie nie działa? Nie masz wrażenia słabości, przekonania, że musisz być przy mnie? Odsunąłem się, uświadamiając sobie, że wciąż zaciskam dłonie na jej kruchych ramionach. Była wychudzona, sweter wisiał na niej jak na wieszaku. Bałem się pofolgować własnym emocjom w obawie, by nie zrobić jej krzywdy - tak nie powinno być. Wilk powinien być silny. - Gdy spotykasz Mate, doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Dziewczyna odsunęła się ode mnie jeszcze o kilka kroków. Ciężko usiadła na kanapie, którą wcześniej to ja miałem nieprzyjemność zajmować i objęła się ramionami. Dlaczego wydawała się przy tym taka załamana? W końcu ku mojemu wielkiemu zdziwieniu parsknęła krótkim, trochę histerycznym śmiechem. Parsknęła śmiechem! - Bardzo ci współczuję - rzuciła. - Ty chyba naprawdę nie wiesz kim jestem.

More details
WpActionLinkContent Guidelines