Story cover for Dexa by AmeiS_16
Dexa
  • WpView
    LECTURES 126
  • WpVote
    Votes 2
  • WpPart
    Chapitres 7
  • WpView
    LECTURES 126
  • WpVote
    Votes 2
  • WpPart
    Chapitres 7
En cours d'écriture, Publié initialement mai 28, 2021
Książka opowiedziana z różnych perspektyw przedstawia niecodzienne życie na tytułowej planecie. Dexa została zamieszkana przez ludzi od niedawna, którzy założyli tam kolonię. Planeta nie została jednak jeszcze dokładnie zbadana. Mimo iż istnieją na niej warunki zdatne do życia, co ułatwia eksplorację planety, problemem są jej rodzimi mieszkańcy, którzy nie łatwo dzielą się jej dobrami. Skrywane przez Dexę tajemnice utrudniają życie Ziemianom nie tylko tym, którzy zamieszkują nową planetę. Naukowcy starają się jak najszybciej wyjaśnić co wywołuje u ludzi mutacje i dlaczego. Objawy mutacji są już dobrze znane każdemu. Nowo narodzone dzieci z czasem mutują otrzymując nadprzyrodzone moce. Skutkiem mutacji była kosmiczna katastrofa. Statek, który wracał z owej planety na Ziemię, zamiast wylądować rozbił się o nią  z niewyjaśnionych przyczyn a coś co znajdowało się na pokładzie musiało skazić całą ludzkość. Jak na razie ustalono, że obcy posiadają podobne moce co zmutowani ludzie. Czy uda się im rozwiązać tajemnicę Dexy? Czy zostaną zabici przez obcych?
Tous Droits Réservés
Inscrivez-vous pour ajouter Dexa à votre bibliothèque et recevoir les mises à jour
ou
#48więzienie
Directives de Contenu
Vous aimerez aussi
Nowy Porządek (Roleplay), écrit par Amaranth765
8 chapitres En cours d'écriture
Świat jaki do tej pory znaliście zakończył się w ciszy. Bez wojen, bez ognia, bez bohaterów. Po prostu któregoś dnia wszystkie granice zniknęły, a na ich miejscu pojawiło się jedno prawo, jeden system i jeden głos mówiący, że to konieczne. Nowy Porządek obiecywał stabilność i ją dał. Przestępczość spadła. Głód zniknął. Chaos został zapisany w podręcznikach historii, jako błąd poprzedniej epoki. Każdy obywatel otrzymał implant, mały jak ziarnko ryżu, który miał chronić zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wszystko zaczęło się jednak sypać, gdy pojawili się spiskowcy. Na początku działali na forach internetowych. Później wyszli ze swoich piwnic i zaczęli głosić swe prawdy, w szeroko rozumianym świecie. Pierwszą z nich było twierdzenie, że rząd wcale taki nieskazitelny nie jest. Jego słowa o ochronie i bezpieczeństwie, są tylko pretekstem do zwiększania swej kontroli nad społeczeństwem. Mikroczip, który każdy dostał w dniu narodzin, to wynalazek służący przejęciu władzy nad jednostką. Najgorsze jednak dopiero miało nadejść. Wśród społeczeństwa, pojawiły się wszak jednostki, posiadające ponadprzeciętne zdolności. Niektórzy gadali, że są oni wynikiem eksperymentu rządu, który wymknął się spod kontroli. Inni zaś twierdzili, że bronią rebeliantów. Prawdą było, że wszyscy ci ludzie zażyli jedną i tą samą substancję. Narkotyk, który nieodwracalnie ich zmienił.
UROBOROS, écrit par Morvarea
32 chapitres En cours d'écriture
Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.
Vous aimerez aussi
Slide 1 of 10
Nowy Porządek (Roleplay) cover
Dangerous Woman~Pietro Maximoff  cover
PRYZMAT cover
You Got This Will | Stranger Things | Byler cover
✔ Bez kontroli [Redfield #1] | NOWA WERSJA cover
Ogień nie dla wszystkich  cover
New word cover
UROBOROS cover
ENTROPIA 💖 [16+] cover
Piołun smakuje gorzko (W TRAKCIE) cover

Nowy Porządek (Roleplay)

8 chapitres En cours d'écriture

Świat jaki do tej pory znaliście zakończył się w ciszy. Bez wojen, bez ognia, bez bohaterów. Po prostu któregoś dnia wszystkie granice zniknęły, a na ich miejscu pojawiło się jedno prawo, jeden system i jeden głos mówiący, że to konieczne. Nowy Porządek obiecywał stabilność i ją dał. Przestępczość spadła. Głód zniknął. Chaos został zapisany w podręcznikach historii, jako błąd poprzedniej epoki. Każdy obywatel otrzymał implant, mały jak ziarnko ryżu, który miał chronić zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wszystko zaczęło się jednak sypać, gdy pojawili się spiskowcy. Na początku działali na forach internetowych. Później wyszli ze swoich piwnic i zaczęli głosić swe prawdy, w szeroko rozumianym świecie. Pierwszą z nich było twierdzenie, że rząd wcale taki nieskazitelny nie jest. Jego słowa o ochronie i bezpieczeństwie, są tylko pretekstem do zwiększania swej kontroli nad społeczeństwem. Mikroczip, który każdy dostał w dniu narodzin, to wynalazek służący przejęciu władzy nad jednostką. Najgorsze jednak dopiero miało nadejść. Wśród społeczeństwa, pojawiły się wszak jednostki, posiadające ponadprzeciętne zdolności. Niektórzy gadali, że są oni wynikiem eksperymentu rządu, który wymknął się spod kontroli. Inni zaś twierdzili, że bronią rebeliantów. Prawdą było, że wszyscy ci ludzie zażyli jedną i tą samą substancję. Narkotyk, który nieodwracalnie ich zmienił.