Kochał mnie. Byłam tego pewna. Kochał mnie najprawdziwszą, czystą miłością i cieszył się, że w końcu mógł mi to wyznać, a ja odwzajemniałam jego uczucia. Tak naprawdę, czego bym nie zrobiła, Louis nigdy mnie nie osądzał, nieważne, czy chodziło o jakieś błahe potknięcia, o moją historię z Samem, czy o to, co zaszło między mną a Zaynem. On słuchał, pocieszał, obserwował. Był magicznym zwierciadłem, które pokazywało lepszą wersję mnie. Przy nim mogłam poczuć się piękna, kochana i dobra. Zawsze, gdy spoglądałam w lustra, widziałam tylko swoje wady – rozczochrane włosy, nadmiar kilogramów, brzydką cerę… Teraz patrzyłam w jego oczy i widziałam siebie, jednak ten obraz nie budził we mnie smutku i rozgoryczenia, a czystą radość i miłość.
Louis był lustrem. Lustrem, które nie ma odbić.
Emilia Matczak blondynka o niebieskich oczach, młodsza siostra rapera znanego jako Mata. Na co dzień pracuje jako stylistka paznokci, tworząc na dłoniach swoich klientek małe dzieła sztuki, lecz w głębi serca od zawsze ciągnie ją muzyka. Po godzinach eksperymentuje z dźwiękami, poznaje świat DJ-ki i zastanawia się, dokąd zaprowadzi ją ta pasja.
Pewnego wieczoru trafia na ekskluzywny odsłuch nowej płyty Oskara Kamińskiego jednego z najbardziej rozpoznawalnych raperów w Polsce. Miała być tylko widzem. Nie spodziewała się, że w półmroku studia, między basem a nawijką, jej spojrzenie spotka się z jego.
Co się wydarzy? Dowiecie się czytając książkę.