~Rok 1651, małopolska~
Nad pustoszoną przez Chmielnickiego Polską wschodnią wisi nieunikniona wojna.
Przerwać wszystkie przedsięwzięcia, pożegnać bliskich i jak najdokładniej przygotować swoją chorągiew - tak wyglądałoby życie rycerza Antona Zagórskiego na tydzień przed bitwą pod Beresteczkiem, gdyby nie poznał Damroki. Codzienne modlitwy i czytanie, gładzenie aksamitnych puf, organizacja ślubu - tak wyglądałoby życie eksstarościanki, Damroki Hajdukiewiczówny, na tydzień przed wojną, gdyby nie poznała Antona.
Teraz, gdy problemem obojga jest utrzymanie kontaktu, listy tajemniczo znikają. A uparta matka Damroki zmusza ją do pojawienia się na ślubnym kobiercu razem z niechcianym przez młodą szlachciankę szlachcicem, Kasprem. Wokół spraw młodych szlachciców na okrągło lata Żołna.
Miłosne intrygi, losy wojowników, zazdrość, kuszący posag. Wybór.
Gdyby tylko Damroka wiedziała, czego chce... może nawet zmieniłaby losy wojny?
~ nie powinniśmy mężów mieć za bóstwa ~
baaardzo dziękuję @oneyellowbee za przecudowną i profesjonalną okładkę <3 gorąco polecam tą miłą osóbkę!
Pięcioaktowy dramat niesceniczny stylizowany na starą, polską mowę za czasów Jaremy czy fikcyjnego Kmicica. Postacie stworzone przeze mnie, ale również historyczne. Po ukończeniu praca będzie poddana korekcie.
1 miejsce w rankingu #barok 15.03.2022
Todos los derechos reservados