Never longer believe in ghosts ϟ

Never longer believe in ghosts ϟ

  • WpView
    Membaca 66,481
  • WpVote
    Vote 4,865
  • WpPart
    Bab 38
WpMetadataReadLengkap Kam, Mar 5, 2015
Annabeth jest zwyczajną dziewczyną mieszkającą w pobliżu Londynu, jednak ma pewnien problem. Jest uzależniona od internetu. W pierwszy dzień wakacji jej rodzice decydują się temu zaradzić wysyłając ją do nieznanego jej miejsca. Czy prawie pełnoletnia dziewczyna się w nim odnajdzie i czy wyjdzie z nałogu? Jak to wpłynie na jej przyszłe życie? A może nie zrobi to na niej wielkiego wrażenia i wraz z powrotem do collegu wróci jej uzależnienie?
Seluruh Hak Cipta Dilindungi Undang-Undang
#144
werewolf
WpChevronRight
Bergabunglah dengan komunitas bercerita terbesarDapatkan rekomendasi cerita yang dipersonalisasi, simpan cerita favoritmu ke perpustakaan, dan berikan komentar serta vote untuk membangun komunitasmu.
Illustration

anda mungkin juga menyukai

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • If You Love [18+]
  • Snowflakes || minsung
  • NEMO | OKI
  • Mój wróg lubi skakać za mną w ogień...
  • Stepbrother PL
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • V I N C E N T [W SPRZEDAŻY]
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • Książę bez uczuć
  • Save her || Spider-Man
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • teacher's pet | yoonmin
  • 𝐕𝐎𝐆𝐔𝐄♪|| OKI
  • Love Me Harder [18+] ZOSTANIE WYDANE 2026
  • Burn The Hell
  • TANIEC Z GWIAZDĄ |sobel|

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

Detail lengkap
WpActionLinkPanduan Muatan