To miał być zwykły błąd administracyjny. Tymczasowa zmiana. Jeden semestr. Jeden pokój. Felix nigdy nie planował dzielić przestrzeni z kimś takim jak Hyunjin - chłodnym, zdystansowanym i zbyt pewnym siebie studentem sztuki, który wyraźnie nie potrzebuje nikogo w swoim świecie. Jednak cztery ściany potrafią zbliżyć ludzi bardziej, niż by chcieli. Wspólne poranki. Cicha muzyka po zmroku. Zasady, które z czasem przestają mieć znaczenie. W pokoju 217 granice są cienkie. A niektóre spojrzenia znaczą więcej, niż powinny. Bo czasem wystarczy być zbyt blisko, żeby już nigdy nie umieć się odsunąć.
More details