NARCYZ

NARCYZ

  • WpView
    Reads 245
  • WpVote
    Votes 24
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Aug 3, 2022
Londyński smród, cisza i dwie zagubione dusze. Odbijająca się od portowych beli rzeczna woda, niepojęty spokój. Niezrozumiałe emocje. Valentine Ferrell za wszelką cenę stara się uciec od przeszłości i nie myśleć o tym, co będzie. Tchórz, realista, błądzący po wąskich uliczkach dziewiętnastowiecznego Londynu. Szuka istnienia, sensu wyrazów, przede wszystkim ludzkości. Z Maximilienem u boku, stara się zrozumieć realia świata. Lecz gdy runą ściany, rozstąpi się ziemia, a dziwne emocje dadzą górę - kim będzie ten nazywany Ikarem? Londyn, piąty miesiąc roku, dzień dwudziesty siódmy, tysiąc osiemset dziewiąty.
All Rights Reserved
#4
narcyz
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Blachary ~Spoiled brat~
  • Pod taflą światła (Cz.2 Na tafli lodu)
  • Miejskie opowieści - Gliniarz (tom 2)
  • Too much fire to survive // Mattheo Riddle
  • Serce Lasu TOM I [W trakcie poprawek]
  • Ngôn giản tình thâm
  • Grzech | Tom I
  • Na tafli lodu (Cz.1)

Nikt go nie rozumiał, kiedy twierdził, że pieniądze tak naprawdę szczęścia nie dają. Oni nigdy nie zobaczyli tej drugiej strony medalu. Musiał uważać na każdym kroku, dla obcych był jedynie bankomatem. Albert łatwo chłonął nałogi, a najgorszym z nich była atencja. Ta ciągła chęć bycia na ustach każdego, fala kompletów i ogromna ilość uwagi - były tym, czego zawsze potrzebował. + Speedacco / Blachary + Zakszot + Hurt/Comfort - Bogaty dzieciak. - Mruknął szatyn opierając się na masce czarnego samochodu. - Rodzice cię rozpieszczają. Albert nie mógł przejść obok tych krzywdzących słów obojętnie. Tego się właśnie obawiał, braku zrozumienia. - Sam ją kupiłem, nikt mnie nie rozpieszcza. - Mruknął zakładając ręce na wysokości klatki. Temat relacji w rodzinie był dla niego drażliwy, nie lubił o tym rozmawiać. - Z pieniędzy rodziców. - Wyśmiał odpychając się i podchodząc bliżej auta

More details
WpActionLinkContent Guidelines