Story cover for Brzask by elizafrey
Brzask
  • WpView
    Reads 742
  • WpVote
    Votes 55
  • WpPart
    Parts 9
  • WpHistory
    Time 1h 1m
  • WpView
    Reads 742
  • WpVote
    Votes 55
  • WpPart
    Parts 9
  • WpHistory
    Time 1h 1m
Ongoing, First published Jan 04, 2015
Emilia jest zwykłą dziewczyną ... na pozór. Wszystko zmienia się, gdy pewnego dnia czarny anioł zostaje zesłany do świata ludzi, żeby ją zgładzić. Na polecenie jej brata, Konrada, porywa ją do świata równoległego - Walgurdii, gdzie od siedemnastu lat panuje ciemność i terror. Mieszkańcy tego świata boją się sprzeciwić nowemu królowi - tylko nieliczni mają jeszcze nadzieję na nadejście Brzasku, a wraz z nim - prawowitej królowej.
All Rights Reserved
Sign up to add Brzask to your library and receive updates
or
#5anioł
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 9
Po drugiej stronie cover
Aetherwyn: Strażnicy Portalu cover
🍎 Sick, Sick, Sick cover
Amnezja cover
Szatan cover
Zrozumieć miłość cover
Szlachetna Trucizna cover
Szkarłatny miecz cover
Kebab z żuli na Dworcu w Warszawie cover

Po drugiej stronie

20 parts Complete

"Przychodziła tu ostatnio często, kiedy nie mogła spać - widok nocnego nieba ją uspokajał. Mimo że miała już trzynaście lat, wolała nie wspominać rodzicom o swoich nocnych wycieczkach. Wpatrzyła się w księżyc, który tej nocy był wyjątkowo jasny. Powoli chował się za wierzchołkami gór, które otaczały niewielką wioskę. Nagle na tle księżyca zauważyła postać. Cień wyjrzał zza skały tylko na chwilę, lecz ona była pewna, że go widziała. Narastająca powoli ciekawość rozbudziła wyobraźnię i dziewczynka zyskała pewność, że już nie zaśnie. Ześlizgnęła się cichutko z dachu i ruszyła piaskową dróżką wijącą się pomiędzy domami. Wiedziała, że nie powinna opuszczać wioski nocą, ale coś ją ciągnęło." "Po chwili mrok stracił gęstość i zobaczyła, jak kamienne bloki oddalają się od siebie i znowu zamykają, tworząc niewielką jaskinię. Malutkie szczelinki w skale doprowadzały do jej wnętrza światło księżyca. Na środku sali tliło się niewielkie ognisko. Dziewczynka ostrożnie przykucnęła przy ogniu i wyciągnęła zmarznięte ręce. Nie zdążyła się zastanowić, kto go rozpalił. Rozmyślenia przerwał jej zimny głos rozchodzący się po jaskini. - Czekałem na ciebie, Analiz. Dziewczynka poczuła, że może mieć kłopoty."