Zagubiony Anioł/ Inazuma Eleven

Zagubiony Anioł/ Inazuma Eleven

  • WpView
    Leituras 1,880
  • WpVote
    Votos 67
  • WpPart
    Capítulos 8
WpMetadataReadConcluída qua, out 19, 2022
WpInfo
Fanfic
Genshin Impact
Nasz główny bohater Afuro Terumi(Byron Love) musi podiąć mnóstwo decyzji przez co jego życie zostanie zmienione. Chłopak będzie(wsumie to jest) w ciężkim okresie życiowym. Czy ktoś mu poda rękę? A jak tak to czy ją przyjmie? ♤Książka jest mniej więcej kontynuacją anime♤ ♤będzie można znaleźć kilka bohaterów nie pochodzących z inazumy// wtedy zrobię ich przedstawienie♤ ♤ogolnie to mam 12 lat i to moja pierwsza książka więc nie spodziewać się nie wiadomo czego♤ ♤rozdziały wstawiane nieregularnie!♤ ♤serdecznie zapraszam do czytanie i mam nadzieje że się spodoba♤
Todos os Direitos Reservados
#40
byronlove
WpChevronRight
Junte-se a maior comunidade de histórias do mundoTenha recomendações personalizadas, guarde as suas histórias favoritas na sua biblioteca e comente e vote para expandir a sua comunidade.
Illustration

Talvez você também goste

  • Understand Your Pain | Sally Face x Travis
  • Incorrect 》✦ Taekook
  • Horrory oparte na faktach ✔
  • Generator Imion
  • Talksy Transformers & OC. Bo mogę
  • Uwierz w Ducha Hananene
  • Moje losowe gadanie
  • Trzy lata po śmierci [THE END]
  • Kiedy stawką jest Kobieta
  • Hodowla

Jasne tęczówki, skrawek twarzy przyciągający na siebie uwagę przez niechlujnie nałożoną protezę, cierpka skóra na strudzonych dłoniach próbujących odwinąć kawałek jego bluzki, dźwięk przesuwanej jeszcze bardziej na bok protezy, duszący truskawkowy zapach, dreszcze przechodzące wzdłuż jego kręgosłupa, wiele innych czynników które znowu sprawiły, że na chwilę Travis zapomniał jak utrzymać się na własnych nogach. Ciepłe, wyniszczone usta o nieregularnym kształcie przyległy do tych drugich, uporczywie drażniąc je swoimi zagłębieniami, w które te mogły się wpasować. Powolne poruszanie ustami, ocieranie się o ranę, subtelne całusy w kąciki ust, irytujący brak powietrza, stanowiący jedyną zachętę do ponownego rozdzielenia się. Z jednej strony był szczęśliwy, ale z drugiej coś ciągle kąsało dno jego duszy sprawiając, że nawet oddychanie wydawało mu się syzyfową pracą. Jakby cofał się w coraz głębsze szczeliny własnego umysłu, sprawiając, że krew w jego żyłach zaczynała niebezpiecznie wrzeć. Jakby zaraz miał poparzyć się samym sobą i tym razem Sal nie mógłby mu pomóc w żaden sposób.

Mais detalhes
WpActionLinkDiretrizes de Conteúdo