sweet hibiscus tea | Karlnap

sweet hibiscus tea | Karlnap

  • WpView
    Reads 20,188
  • WpVote
    Votes 2,477
  • WpPart
    Parts 30
WpMetadataReadComplete Thu, Sep 15, 2022
Karl miał ładne usta, wiecznie zaczerwienione kolana, kwiatki wplątane w brązowe kosmyki, łamliwe kości którymi trzymał kilogramy żalu i smętne, zamglone oczy, którymi patrzył na małą żabę, siedzącą bez ruchu na środku chodnika. Nicholas Armstrong w tym samym czasie opierał podbródek o swój szorstki nadgarstek, chłonąc sobą chłodne powietrze jakie oferowało mu otwarte na oścież okno. Wpatrywał się jak zaczarowany przed siebie, zatruwając swoje płuca szkodliwym dymem, który tak kochał. Nick zawsze miał skłonności do uwielbiania rzeczy, które były dla niego w jakiś sposób toksyczne. To był pierwszy dzień wiosny, kiedy Nick Armstrong zobaczył Karl'a Jacobs'a z okna swojego mieszkania w Nowym Orleanie i to był też dzień, który zmienił jednocześnie wszystko i nic w ich zgaszonych życiach. |Wiosna| alcoholism eating disorders addictions diseases violence animal abuse
All Rights Reserved
#80
sapnap
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • teachers • drarry [POPRAWA]
  • Licealna miłość ִֶָ ۶ৎ˖ִ ˚
  • [T] Bond/Związani Drarry
  • |°•~To nie jest bezwzględny potwór~•°| Newron |
  • ✔ Fly High ✔ (Larry)
  • wrong number, Romeo // jegulus modern au
  • Soulmate Potion (Morwin)
  • 365 dni - Drarry
  • Nie tak miał wyglądać plan lekcji // Newron // NxE
  • Chelsea Smile

"Siedzę spokojnie w najwygodniejszym fotelu jaki udało mi się znaleźć w całej Anglii. Szary, wykonany na pozór z surowego materiału, ale w rzeczywistości jest niezwykle miękki, udowadniając, że nie należy oceniać niczego po pozorach. Czytam książkę; w kominku żarzy się wesoło ogień. Odkąd Ginny się wyprowadziła jest tu trochę pusto, ale nadal przytulnie, a przynajmniej to próbuję sobie wmówić. Niestety, wszystko mi o niej przypomina, nawet kolor ścian. Pamiętam jak się o niego kłóciliśmy; ja chciałem szary, bo to mój ulubiony kolor, natomiast Ginny upierała się przy czerwieni. W końcu udało nam się dojść do porozumienia i wybraliśmy żółty. Nienawidzę żółtego." Harry Potter, samotny Auror, próbuje na nowo znaleźć jakiś celu w swoim życiu. Pewien, że już nic go nie zaskoczy, dostaje propozycję powrotu do Hogwartu, także tam nie oczekuje żadnych niespodzianek. Jednak w pociągu do szkoły coś, a raczej ktoś pojawia się na jego drodze, żeby wywrócić wszystko do góry nogami.

More details
WpActionLinkContent Guidelines