Liceum im. Aurory Harkov. Szkoła, w której mają zamiar wyszkolić Cię jak psa. Masz być posłuszny, pracowity i " perfekcyjny". Co rozbraja ludzi i sprawia, że się zmieniają?- uczucia, emocje, mimika. W tym liceum, to co rozbraja ludzi jest złe. Nowe jest złe. Twoje pomysły są złe. Marzenia są złe, a ty sam masz być tylko maszyną dostarczającą dobra państwu. W szkole nad wszystkim innym górują zasady. Są jak polityka- niektórych tak opęta, że będzie się im wydawać, że jest ważniejsza od żyć wielu, wielu ludzi... Dużo tutaj ma myśli samobójcze, a reszta za niedługo będzie je miała. To liceum jest jak test na Twoją psychikę- przetrwają najsilniejsi. Żeby uśpić naszą świadomość nosimy maski. Inaczej jest, kiedy widzisz czyjąś twarz, a kiedy nie wiesz, czy wogóle tam jest. Co ja tu robię?- zapytaj się moich rodziców.
Dwa lata po wybuchu epidemii.
Około 80% populacji całego świata nie żyje czy raczej zostało zainfekowane, lecz mała grupa zdrowych ludzi wciąż próbuje walczyć o przetrwanie. Są niczym żywa kropla w morzu martwych zombie. Pomimo tego, wciąż się nie poddają, nie chcą się poddać....cóż, przynajmniej ona nie chce...
†