Trust me one more time

Trust me one more time

  • WpView
    Reads 22
  • WpVote
    Votes 2
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sat, Jul 2, 2022
To był jej pierwszy dzień w przedszkolu... 4 letnia Liv nie mogła się doczekać kiedy pozna nowych przyjaciół, by w końcu móc się z kim bawić. Niestety Liv nie oczekiwała tego czego chciała. Nie poznała nowych przyjaciół ani nikt nie chciał się z nią bawić. Z tego powodu było jej smutno. Siedziała sama w piaskownicy lepiąc babkę. W pewnym momencie dosiadł się do niej jakiś chłopiec a po kilku minutach drugi, byli nawet podobni do siebie. -Cześć- odezwali się chłopcy w tym samym momencie. -hej- odpowiedziała niepewnie dziewczynka. -nazywam się ... *Pi *pi *pi -Ughh.... GDZIE TEN BUDZIK?!?!- nastolatka szukała go mając zamknięte oczy. Co noc, miała ten sam sen, denerwowało ją to bo nie mogła przestać o nim myśleć. -Liv, śniadanie! - krzyknęła mama. -Juz idę- okrzyknęła dziewczyna. Był to ostatni dzień szkoły.... A co za tym idzie? Wakacje, w końcu! Hej, nazywam się Liv Williams a o to moja historia... Hejka, chciałabym was zaprosić do czytania mojej nowej książki "Trust me one more time" której premiera pierwszych dwóch rozdziałów odbędzie się 20.03.22r. Mam nadzieję że wam się spodoba. Do zobaczenia 20.03.22r. Miłego dnia/nocy
All Rights Reserved
#588
strach
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • CEO
  • Ninjago || My Lightbringer
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines