Świat skończył się po cichu. Nie w ogniu. W laboratoriach. Pod kopułą ostatniego miasta żyje książę, który już dawno umarł. Gdy jego matka oddała za niego życie, stracił wzrok - i wszystko, co czyniło go synem, a nie symbolem. Od tamtej chwili jest tylko cieniem. Milczącą twarzą nadziei. Narzędziem w rękach ludzi, którzy już zdecydowali, że powinien zginąć. Ojciec go nienawidzi. Dwór się go boi. Lud wierzy, że ich ocali. On widzi tylko ciemność. Po drugiej stronie kopuły, w zapomnianej enklawie, żyje dziewczyna, która nigdy nie powinna była się urodzić. W świecie, gdzie dzieci są projektami, a błędy usuwa się bez śladu, ona przetrwała. Nieprzystosowana. Zbyt świadoma. Zbyt inna. On jest martwym księciem. Ona jest żywym błędem. Ich drogi nie miały prawa się przeciąć. A jednak jego śmierć - zaplanowana, wygodna, polityczna - splata ich losy. Bo ktoś buduje władzę na eksperymentach. Bo ktoś potrzebuje, żeby książę naprawdę umarł. Bo ktoś nie przewidział, że martwi czasem wracają. To historia o chłopcu, który stracił światło. I o dziewczynie, która może być jego końcem - albo jedynym, co przywróci mu oddech. Powolne. Zakazane. Uczucie, które w tym świecie jest bardziej niebezpieczne niż zdrada. Pod sztucznym niebem, w cieniu intryg i tajnych laboratoriów, zaczyna pękać coś więcej niż system. Zaczyna pękać cisza. *** Nie zniechęcaj się długim wstępem. Aby zrozumieć świat najpierw musisz go poznać.***
More details