What a mistake

What a mistake

  • WpView
    Reads 112
  • WpVote
    Votes 14
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, Jun 5, 2022
Pogrzeb to słowo zdecydowanie źle nam się kojarzy, śmierć i utrata bliskiej osoby, cierpienie i cieknące po policzkach słone łzy. Harry nie płakał, a to dlatego, że mama namówiła go by poszedł z nią na msze za zmarłego sąsiada, którego ledwie parę razy widział na oczy. Kiedy wszyscy opuścili już kościół on jak na tą uroczystość przystało ubrany w czarną koszule i eleganckie spodnie przemierzał kościół zastanawiając się "Co on do cholery tutaj robi" skoro mógłby od rana siedzieć ze znajomymi w barze delektując się gorzkim posmakiem piwa na ustach. Można by powiedzieć, że przypadki chodzą po.. No dobra nie mówmy tego na głos, bo właśnie w momencie kiedy Harry ze swoimi myślami kierował się w stronę wyjścia jedyne odgłosy wydawane przez jego kroki przerywa pisk otwieranych drzwi i w kościele pojawia się para, o dziwo jego wzrok nie przykuwa drobna kobieta, a trzymający jej dłoń w swojej szatyn o pięknych niebieskich oczach od których mógłby już nie odrywać wzroku, a jednak to robi, bo zwraca uwagę na te idealnie kości policzkowe, a następnie usta które przybierają szeroki uśmiech. - Ksiądz wybaczy, spóźnienie na nauki przedmałżeńskie moja narzeczona musiała jeszcze poprawić po raz setny makijaż, tak jakbym nigdy jej nie widział bez niego. Zresztą ja nie wiem po co nam te nauki skoro tyle już razem jesteśmy i jeden dokument niczego nie zmieni ale jak ona się uprze to nie ma mocnych i teraz do końca życia będę musiał słuchać jej zrzędzenia . Usłyszał wesoły głos wydobywający się wprost z tych cudownych ust i nie mógł nic poradzić na to, że chciałby słyszeć go częściej, nie mógł też powstrzymać uśmiechu wkradającego się na twarz i wyprowadzić młodego mężczyzny z błędu, że przecież nie jest księdzem i nic nie wie o naukach przedmałżeńskich.
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • [T] Carpathian | Dramione
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • CEO
  • teacher's pet | yoonmin
  • JEDEN WERS || OKI

Rozległe góry rumuńskiego rezerwatu smoków stanowiły idealną okazję do odnalezienia siebie na nowo. Bujna przyroda. Majestatyczne bestie. Miało to być ucieczką dla Hermiony. Tyle że nie była jedyną osobą, która miała taki plan. Minęły cztery lata, odkąd widziała go po raz ostatni i, o ile jej wiadomo, nikt inny w Wielkiej Brytanii też go nie widział. Plotki rozprzestrzeniły się jak chwasty po tym, jak nie wrócił na drugą połowę ostatniego roku w Hogwarcie. Nawet Hermiona nie była w stanie oprzeć się pytaniu, które nurtowało prawie wszystkich uczniów: gdzie podział się Draco Malfoy? Najwyraźniej teraz znała odpowiedź. Tytuł oryginału: Carpathian Autor oryginału: niffizzle Ilość rozdziałów: 22

More details
WpActionLinkContent Guidelines