Koincydencje

Koincydencje

  • WpView
    Reads 98
  • WpVote
    Votes 7
  • WpPart
    Parts 4
WpMetadataReadOngoing1h 47m
WpMetadataNoticeLast published Tue, Apr 23, 2024
Koincydencje to sploty zdarzeń, które ciężko jest wyjaśnić za pomocą słów określających logiczną rzeczywistość. Są jak ocean, którego każdy przypływ, odpływ, a także każde załamanie fali, mają swój sens, miejsce i czas. Tworzą i niszczą w niezmiennym, dynamicznym cyklu życia, jakim tętnią tuż pod powierzchnią. Niestrudzenie obmywają brzegi, drążąc w nich kształty, których każda krzywizna jest niepowtarzalna. Zlep nakładających się na siebie wydarzeń, uczuć i momentów. Nieskończony kalejdoskop pulsujących obrazów, przeżyć i dźwięków. Czym jest wolność w świecie, w którym na tyle rzeczy nie można mieć wpływu, bo jest się zbyt małym i nieznaczącym, by móc zatrzymać sztorm? Walcząc z żywiołem, nie możesz wygrać, Przyjacielu. Musisz znaleźć inny sposób, by wynurzyć się na powierzchnię. Trigger warnings: wulgarny język, przemoc, nagość, seks, używki
All Rights Reserved
#146
los
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • HIKIKOMORI
  • So far away - Sequel I
  • Where are you? || Min Yoongi \ Suga ♥
  • 𝓲𝓷 𝓪 𝓫𝓲𝓽𝓽𝓮𝓻 𝓼𝓮𝓬𝓻𝓮𝓽 || hyunlix
  • Kult Cienia
  • Broken Heart /Namjoon x Taehyung /vmon//✔️
  • Dym
  • ...
  • Opposites | Park Jimin

"Hikikomori" to wizerunek trzynastoletniego, wyalienowanego chłopca, opiekującego się potomstwem przygarniętej kotki wbrew sprzeciwowi ojca i sąsiadów z bloku, do grona których należy istny czarny charakter. "Marcin Wakienas był wątły, przewrażliwiony, nietowarzyski, małomówny, wiecznie zamyślony i nie uprawiał sportu. Nikogo w jego szkole nie dziwiło to, że nikt się za nim nie wstawiał. Stanowił łatwy cel. Szybko wziął go na celownik starszy od niego o trzy lata niejaki Arkadiusz Kowal, przez kolegów zwany Diabłem. Dręczył go nie tylko w szkole, ale i na podwórku, jako że byli sąsiadami z jednego bloku. Wszyscy znają ten typ przyjemniaczka. Idzie się na przykład spokojnie szkolnym korytarzem nie wadząc nikomu i nagle staje na drodze psychopata z wiecznie przyklejonym do gęby cwaniackim uśmieszkiem i krzyczy, aż w uszach dzwoni: Przepustka! Próbuje się go ominąć, ale on zmienia pozycję ciała, by nadal tarasować drogę. Przepustka albo haracz!!! - wrzeszczy jeszcze głośniej sprawiając, że ma się ochotę zapaść pod ziemię."

More details
WpActionLinkContent Guidelines