„[...] Więc błagam, nie porywaj się z motyką na księżyc, obiecując mi gwiazdy, skoro nie jesteś w stanie mi ich podarować. Bo nigdy nie składa się obietnic bez pokrycia."
Gabriela Barker - najlepsza detektyw w mieście - przekonuje się, że zajmowanie się sprawami niewiernych mężów nie było wcale takie złe. Nigdy nie pisała się na rozbrajanie kalifornijskiej szajki mafiozów, narażając tym samym swoje życie i niewinnym osób. Ale sama wybrała tę ciężką drogę przez ciernie. Bowiem gdy ona się za coś zabiera, nigdy nie odpuszcza. Będzie walczyć do ostatniej kropli krwi. Wplątała się w to zupełnym przypadkiem, ale pozostała w tym świecie z własnej woli. Przyrzekła sobie, że rozwiąże tę sprawę, wymierzy sprawiedliwość, choćby miała przepłacić za to życiem.
Rafael Griffin - choć zdaje się, że ma trochę więcej instynktu samozachowawczego - brnie w to razem z nią bez najmniejszego zawahania. Zrobi wszystko, żeby ją chronić, nawet jeśli wymaga to wielu, ale to naprawdę wielu poświęceń. "Bo gdy kogoś kochasz, jesteś w stanie dla niego zginąć."
Ta dwójka, pomimo przeciwności losu, wytrwale walczy, wierząc, że im się to popłaci. Że sprawiedliwości stanie się zadość i nadejdzie wreszcie kres ich cierpienia.
Ale czy wiara w szczęśliwe zakończenie nie jest naiwnością?
W końcu mowa tu o szeregach mafii.
Oko za oko. Ząb za ząb. Krew za krew.
***
3 tom trylogii "Unstoppable"
Treści dla dorosłych, przemoc, wulgaryzmy.
2023
Urodziliśmy się w piekle, więc i tak nie upadniemy już niżej...
Obsesja nosi nie jedno, lecz dwa imiona: Sophia i Xavier.
On - dla świata: milioner, uwodziciel i charyzmatyczny biznesmen. W rzeczywistości: morderca, który z ofiar czyni dzieła sztuki. Niesławny paryski Ptasznik zawitał do Nowego Orleanu z konkretnym celem. Rozpoczyna grę, w której poleje się krew... dużo krwi.
Ona - wychowanka osobliwej akademii „Black Wings", która dla świata jest norą dla dziwaków, a naprawdę... kuźnią zawodowych zabójców. Rudowłosa piękność. Diablica, która mimo młodego wieku ma na koncie dziesiątki ciał.
Jedna noc. Jedno spojrzenie. Jeden taniec.
Tyle wystarczy, by wprawić w ruch machinę spustoszenia.
Ten duet to definicja gry w kotka i myszkę - z tą różnicą, że nikt nie wie, kto jest tu kim.