☞ Mortal Love ☜

☞ Mortal Love ☜

  • WpView
    Reads 72
  • WpVote
    Votes 19
  • WpPart
    Parts 5
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Sep 12, 2022
WpInfo
Fanfic
Minecraft
Maszyny buczały w ciemnym pokoju. Jedyne co oświetlało nie wielkie pomieszczenia to maszyny podłączone do leżącego na łóżku blondyna. Obok nieprzytomnego blondyna siedział dosyć zmęczony całym zajściem brunet trzymając kurczowo rękę młodszego chłopaka. Chłopak nie mógł zmrużyć oka dlatego całą noc pilnował swojego przyjaciela obserwując spokojne unosząca się klatkę piersiową młodszego. - Wszystko będzie dobrze Dream - Wyszeptał brunet przymykając oczy by po chwili znów je otworzyć - Kocham Cię - ~ Spoiler z książki ~ [W książce występuje] ☞ LGBT ☞ Karlnap, Skephalo, Dnf ☞ Śmierć / Krew ☞ Hanahaki AU ☞ Depresja / Samookaleczanie ☞ Sad end ☞ Książka nie posiada scen 18+ &Jeśli nie tolerujesz LGBT nie czytaj tej książki&
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Ninjago || My Lightbringer
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • teacher's pet | yoonmin
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • [T] Carpathian | Dramione
  • CEO

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines