Story cover for Blackout by _zupkachinska_
Blackout
  • WpView
    GELESEN 18
  • WpVote
    Stimmen 3
  • WpPart
    Teile 1
  • WpView
    GELESEN 18
  • WpVote
    Stimmen 3
  • WpPart
    Teile 1
Laufend, Zuerst veröffentlicht Juli 28, 2022
Ciemność

Na początku była tylko ona

Przez tysiące lat tylko ją mogłam zobaczyć

...

W końcu nadszedł ten dzień

Otworzyłam oczy

Widok... był niewyraźny, słychać było tylko głosy, lecz słów nie dane mi było zrozumieć 

Wszystko było niewyraźne

Już dłużej nie chciałam tu być...

Potężna siła wypełniała moje ciało

Użyłam jej  żeby rozbić szybę i wydostać się ze zwisającej z sufitu szklanej kopuły

Siła była tak duża, że wszystko zostało zniszczone

Ale to się dla mnie nie liczyło

Liczyło się to, że byłam wolna

Dotknęłam stopami podłogi pokrytej szkłem

Wtedy jeszcze nie wiedziałam co mnie spotka...

...

Notka od autora:
 Ta książka będzie opowieścią o szukaniu samego siebie i poznawaniu człowieczeństwa jak i emocji, które towarzyszą człowiekowi od narodzin.
Sczerze, to pomysł na tą książkę siedzi mi w głowie już prawie dwa lata.
Enjoy!

Kredyt okładki: https://pin.it/3x8eiMX
Alle Rechte vorbehalten
Inhaltsverzeichnis

1 Kapitel

Melden Sie sich an und fügen Sie Blackout zu deiner Bibliothek hinzuzufügen und Updates zu erhalten
oder
#118technology
Inhaltsrichtlinien
Vielleicht gefällt dir auch
UROBOROS von Morvarea
27 Kapitel Laufend
Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.
Vielleicht gefällt dir auch
Slide 1 of 10
UROBOROS cover
Instytut dla Młodzieży Specjalnej || Roleplay || cover
Fałszywy Prorok-Czasy Ostateczne  cover
Piołun smakuje gorzko (W TRAKCIE) cover
Przypadek czy przeznaczenie? | Peter Parker cover
Ogień nie dla wszystkich  cover
°°Zrodzona Z Popiołu°° cover
ENTROPIA 💖 [16+] cover
I hope it will be good cover
CZARNA KORONA cover

UROBOROS

27 Kapitel Laufend

Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.