MORDERCZA OBSESJA

MORDERCZA OBSESJA

  • WpView
    Reads 2,990
  • WpVote
    Votes 57
  • WpPart
    Parts 9
WpMetadataReadMatureComplete Mon, Jun 30, 2025
-shh~ jesteś tylko mój...moją własnością. nikt mi cię już nie odbierze~ i nikt cię nie będziesz już dokuczał jesteś tylko mój~ powiedział młody czarno włosy chłopak wbijając wzrok w przestraszonego młodszego zakneblowanego i uwięzionego chłopaka. starszy podszedł i sciągnął szmatkę z ust młodszego. Niedaleko tego miejsca w tej samej piwnicy wokół leżały trupy. -Viktor! co ty do cholery wyprawiasz!...c-czemu to robisz ? -bo jesteś tylko mój~ i nie martw się Antoś ja się tobą dobrze zajmę~ dotknął szatyna po twarzy . -bądź teraz grzecznym chłopcem... ! UWAGA! -Morderstwa -przekleństwa -18+ -brutalność
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • To, co w nas umarło | 𝑾𝒔𝒛𝒚𝒔𝒄𝒚 𝒋𝒆𝒔𝒕𝒆ś𝒎𝒚 𝒎𝒂𝒓𝒕𝒘𝒊 𝑻𝒐𝒎. 𝑰
  • Risky Arrangement
  • In Her Hands || wlw
  • Serce Rodu Frighton. Odnaleziony Diament.
  • Czy podniesiesz mnie, gdy upadnę?
  • MOJA ALFA
  • Crown of Scars
  • Dziedziczka Elarionu
  • Should I stay or should I go
  • ~Brat Mojego Wroga~

Octavia ma dwadzieścia jeden lat i serce pełne głodu życia. Wchodzi w dorosłość tak, jakby stąpała po cienkim lodzie - ostrożnie, niepewnie, zbyt świadoma każdego pęknięcia pod stopami. Margot, jest starsza o dwie dekady. Charyzmatyczna, uważna i niepodważalnie obecna - taka, która nie tylko mówi, ale sprawia, że słowa zaczynają działać jak ciężar, którego nie da się już odłożyć. Przy niej Octavia czuje się dostrzeżona w sposób, który bardziej uzależnia niż koi. Colette jest cicha i spokojna - niemal nieruchoma w swojej obecności, jakby świat nie miał do niej dostępu w tym samym tempie co do innych ludzi. Mówi niewiele, ale każde jej zdanie zostaje w Octavii jak ślad, którego nie da się łatwo zatrzeć. Między nimi Octavia zaczyna tracić granice, które dotąd uznawała za własne. Coraz trudniej jej odpowiedzieć na pytanie, czy ktoś naprawdę ją widzi - czy tylko uczy ją, jaka ma się stać.

More details
WpActionLinkContent Guidelines