Zamek z piasku | Sandman

Zamek z piasku | Sandman

  • WpView
    Reads 3,308
  • WpVote
    Votes 221
  • WpPart
    Parts 21
WpMetadataReadComplete Wed, Mar 15, 2023
Część 2. Później, gdy leżeliśmy na piasku, w krajobrazie palm i nigdy niezachodzącego słońca, pomyślałam sobie, że choć z początku zupełnie się tego nie spodziewałam, spotkanie Morfeusza było najlepszym, co mógł podarować mi los. Wtedy jednak, zagubiona w jego nieskończonym spojrzeniu, nie miałam pojęcia, że w rzeczywistości Los miał dla mnie zupełnie inny plan. I że w tym planie spotkanie Morfeusza było czymś, co nigdy nie powinno się było wydarzyć. ♪ Emma Stone - Audition (Fools who dream) ♪ Sam Tsui, Christina Grimmie - Just a dream ♪ Harrison Storm - Feeling you ♪ Eurythmics - Sweet dreams (Are made of this) ♪ Mountains of the Moon - Bayou ♪ Kodaline - High hopes [Ta historia jest kontynuacją opowieści pt.: "Wędrując przez piaski", opublikowanej na moim profilu. Zachęcam do zapoznania się z nią przed rozpoczęciem czytania "Zamku z piasku" - inaczej pewne wydarzenia i wątki mogą być po prostu niezrozumiałe] [#1 sandman - 19.02.2023, 20.07.2023] [#1 morfeusz - 25.04.2023] [#2 śnienie - 29.08.2023, 09.01.2024]
All Rights Reserved
#26
podróżwczasie
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • 𝕿𝖍𝖊 𝕯𝖗𝖊𝖆𝖒 || Hyunlix
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • JEDEN DZIEŃ? || OKI
  • A Theory Of Losing 𝓨ou - Naukosick
  • Nazywam się Hubert Dajczman
  • How Did We Get Here? | Multi x Quackity |
  • Multickity Story || PL
  • Pod Sztandarem Wroga || NEWRON ( Ewron x Nexe )

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

More details
WpActionLinkContent Guidelines