Samotni Razem

Samotni Razem

  • WpView
    Reads 34
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Thu, Jan 11, 2024
Gdy wszyscy dookoła umierają, a lepsze jutro zaczyna być abstrakcją, zawsze żyjący w dostatku David musi radzić sobie sam. Ares, uczony brutalnego porządku świata od najmłodszych lat szybko odnajduje się w nowych realiach. To co kiedyś przyprawiało go o dreszcze jest martwe. Ale czy to, co wstało, nie jest gorsze? Well, zapraszam do czytania ^^
All Rights Reserved
#26
koniecświata
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Blachary ~Spoiled brat~
  • Ngôn giản tình thâm
  • Too much fire to survive // Mattheo Riddle
  • Serce Lasu TOM I [W trakcie poprawek]
  • Na tafli lodu (Cz.1)
  • Pod taflą światła (Cz.2 Na tafli lodu)
  • Grzech | Tom I
  • Miejskie opowieści - Gliniarz (tom 2)

Nikt go nie rozumiał, kiedy twierdził, że pieniądze tak naprawdę szczęścia nie dają. Oni nigdy nie zobaczyli tej drugiej strony medalu. Musiał uważać na każdym kroku, dla obcych był jedynie bankomatem. Albert łatwo chłonął nałogi, a najgorszym z nich była atencja. Ta ciągła chęć bycia na ustach każdego, fala kompletów i ogromna ilość uwagi - były tym, czego zawsze potrzebował. + Speedacco / Blachary + Zakszot + Hurt/Comfort - Bogaty dzieciak. - Mruknął szatyn opierając się na masce czarnego samochodu. - Rodzice cię rozpieszczają. Albert nie mógł przejść obok tych krzywdzących słów obojętnie. Tego się właśnie obawiał, braku zrozumienia. - Sam ją kupiłem, nikt mnie nie rozpieszcza. - Mruknął zakładając ręce na wysokości klatki. Temat relacji w rodzinie był dla niego drażliwy, nie lubił o tym rozmawiać. - Z pieniędzy rodziców. - Wyśmiał odpychając się i podchodząc bliżej auta

More details
WpActionLinkContent Guidelines