Jedenastka
  • WpView
    LECTURES 10,128
  • WpVote
    Votes 1,075
  • WpPart
    Chapitres 177
WpMetadataReadTerminé mar., août 13, 2024
Jedenastka, ale trochę inaczej napisana (wersja instagramowa) Start: 10.02.2023 Koniec: 10.08.2024
Tous Droits Réservés
#323
ig
WpChevronRight
Rejoignez la plus grande communauté de conteursObtiens des recommandations personnalisées d'histoires, enregistre tes préférées dans ta bibliothèque, commente et vote pour développer ta communauté.
Illustration

Vous aimerez aussi

  • Duch (Zakończone)
  • Miłość na sygnale | Leonetta
  • You Are My Destiny
  • 𝒏𝒐 𝒔𝒖𝒏𝒔𝒉𝒊𝒏𝒆; aesthetic girls
  • Miłość silniejsza niż nienawiść tom I - w trakcie korekty
  • wieder alleine | c. schmid ✔
  • The Boy // Hood [zakończone]
  • Karmel
  • O11CE Instagram  [ZAKOŃCZONE]
  • Youtubers

Rok 1942. Paulina Krauss, wskutek dramatycznych wydarzeń, zmuszona jest opuścić rodzinny Kraków i zamieszkać w wiejskim majątku szwagra. Po drodze musi skorzystać z pomocy człowieka, którego zachowanie i intencje są tyleż niejasne, co zaskakujące. Córka Pauliny, Wiktoria, to siedmioletnia dziewczynka "z porządnej, niemieckiej rodziny", naiwna i czasem po dziecięcemu okrutna. Każdy fragment jej wspomnień równoważy historia widziana oczami jej matki. "Duch" nie jest opowieścią o bohaterskich czynach i wierności szczytnym ideałom, lecz o zwykłych ludziach, pełnych słabości i wad, a jednak zdolnych do poświęcenia dla tych, których kochają. Rozdartych pomiędzy dwoma narodami i dwiema tożsamościami. O decyzjach podejmowanych w imię mniejszego zła. Opowieść oparta jest luźno na historii mojej babci i prababci. "- Gratuluję. Taka z pani Niemka, jak ja jestem Polakiem. Wyprostowałam się i spojrzałam mu w oczy z furią. Wyrecytowałam, czy raczej wycedziłam przez zaciśnięte zęby, po polsku: - Kto ty jesteś? Folksdojcz cwany. Jaki znak twój? Krzyż złamany. Kto cię stworzył? Zawierucha. Co cię czeka? Gałąź sucha. Popularny w Krakowie wierszyk zrobił na nim większe wrażenie, niż się spodziewałam. Twarz mu stężała, zniknął z niej ten bezczelny uśmieszek, cofnął się o krok. Milczeliśmy dłuższą chwilę. Usiadł na sofie, zapalił papierosa i odezwał się spokojnym, niemal łagodnym tonem: - Pani mąż trafił do dulagu w Stargardzie, następnie został przewieziony do oflagu w Arnswalde. Tam ślad się urywa. Zamarłam w bezruchu, chłonąc te informacje. - Co znaczy, że się urywa? - dopytywałam. - Tego jeszcze nie wiem - przyznał." (fragment)

Plus d’Infos
WpActionLinkDirectives de Contenu