Madness

Madness

  • WpView
    Reads 4,156
  • WpVote
    Votes 500
  • WpPart
    Parts 18
WpMetadataReadMatureComplete Sat, Feb 3, 2024
The Venom Asylum for the Insane nie jest miejscem dla ludzi o słabych nerwach. Kiedy po raz pierwszy przekroczyłam próg tej placówki, spodziewałam się szybkiego wejścia w zwyczajowy rytm, pomimo wielu ostrzeżeń, które słyszałam od innych psychiatrów przed przyjazdem. Powinnam się tutaj odnaleźć, choć nie należę bezpośrednio do grupy, z którą miałam pracować, jednak nasze relacje z definicji mojego zawodu muszą znaleźć punkt wzajemnego zrozumienia, aby doszło do progresu. Biorąc to pod uwagę - ponownie - powinnam się odnaleźć. Już pierwszego dnia doszłam do wniosku, że odczuwam monachopsis - takie subtelne, choć nieustępliwe uczucie bycia nie na swoim miejscu. Na początku myślałam, że to kwestia nawiązania lepszych kontaktów z personelem, którego w ogóle nie znałam. Może wtedy to wrażenie by przeszło. W pierwszych tygodniach pracy zrozumiałam, że monachopsis pasuje również do pacjentów. Jak bardzo musi być źle w tym miejscu, żebym tak szybko zaobserwowała, że nie pasuje ono ani chorym, ani mnie - psychiatrze? ----- Okładka wykonana w Canva.
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Neon Lies
  • Czy podniesiesz mnie, gdy upadnę?
  • Behind Your Eyes
  • Risky Arrangement
  • Platynowe Przywiązanie #3
  • zwrot akcji |enemies to lovers| - wlw
  • Unknown Number | WLW
  • Ice Doesn't Burn
  • Granice Zależności
  • Zmieniłaś mój świat | wlw | stranger to lovers |
Neon Lies

Miałem tylko jeden plan - odpocząć, zanim życie dorosłego człowieka dopadnie mnie na dobre. Przestać być synem gliny, przestać być dobrym chłopcem. Ale wystarczyła jedna impreza i jeden chłopak, żeby wszystko zaczęło się walić. Blade Graves. Miał swoje zasady. Nie ufał nikomu. Sprzedawał wszystko, co mogło uzależniać. I nienawidził mnie od pierwszego wejrzenia. Tyle że ja nie potrafiłem przestać go obserwować. A on... pozwalał mi się zbliżyć. Wciągnął mnie w swój świat pełen niebezpieczeństw, kłamstw i ludzi, których lepiej unikać. Ale im bardziej próbowałem go zrozumieć, tym mocniej sam się gubiłem. ------ #1 - bl #1 - lasvegas #1 - foundfamily #1 - mlm

More details
WpActionLinkContent Guidelines