Story cover for Atramentowcy by Arfezja
Atramentowcy
  • WpView
    LECTURES 18
  • WpVote
    Votes 4
  • WpPart
    Chapitres 1
  • WpView
    LECTURES 18
  • WpVote
    Votes 4
  • WpPart
    Chapitres 1
Terminé, Publié initialement mars 07, 2023
Atramentowcy wciąż krzyczą tuszem, długopisem plują i każdym minusem.
Tous Droits Réservés

1 chapitre

Inscrivez-vous pour ajouter Atramentowcy à votre bibliothèque et recevoir les mises à jour
ou
#5mężczyźni
Directives de Contenu
Vous aimerez aussi
Śnieżyny, écrit par Sonseeahrai
70 chapitres En cours d'écriture
W trzewiach ziemi przebudzona, zobaczyłam złoty kwiat Usłyszałam pieśń syrenią, wyszłam w doskonały świat Gniazda ptaków rozkwilonych, kępy zzieleniałych drzew A nad nimi niósł się nocny, z gwiazd pędzony, srebrny śpiew - "Przebudzenie" I śmiejcie się, i płaczcie z zachwytu, przesady I patrzcie na mnie, patrzcie, bez żadnej żenady I jedzcie, proszę, jedzcie to ciało, tę duszę Pożryjcie mnie w całości, hodujcie swą tuszę - "Wyparcie" Bierz łuk! Napinaj swój łuk! I smukłą wypuść strzałę Dmę w róg! Niech zabrzmi mój róg! I zagra naszą chwałę - "Polowanie" Szlak mój może pobiec dookoła świata Przez kurhany losów, pod burzowym stropem Na sercu wciąż blizna, źle przyszyta łata Co noc sny me zbiera i rzuca pod twe stopy - "Włóczęga" Twoja dłoń szepcze "cyt", pieszcząc sennie te kwiaty Słaby gest muska mrok, rozdzierając mu szaty Zapach róż pęta czas w fioletowym bezkresie Pełnym gwiazd, których skry echem morze poniesie - "Fantazja" Czart wbił sztylet po rękojeść między nasze dwa narody I nienawiść wnet zagrała, o piędź ziemi, kroplę wody Inna krew i inna mowa, inny bóg i kolor szaty Chociaż obaj żeśmy wyszli z takiej samej kurnej chaty - "Przeprosiny" Szkliste pajęczyny, wskorś wiatru rozsnute W sieciach uwięziły pierwsze skry jutrzenki Każda drobnym blaskiem jak diament maleńki Inkrustuje pąki srebrem mgieł okute - "Rosa" Jedna dana szansa, tylko jedno życie Ale czy zakwitła, czy przepadła z wiekiem Tego się nie dowiem w swoim ziemskim bycie Na zawsze skazana pozostać człowiekiem - "Ofiara" Wynieś mnie pod kryształ nieba na wichrowym szczycie Ucisz skały brzmiące lodem, by nie spłoszyć zorzy Która nocy mir obali podstępnie i skrycie Ciemność srebrną unicestwi i na marach złoży - "Serca Zimowe"
Vous aimerez aussi
Slide 1 of 10
Instrukcja obsługi siebie# cover
W Sercu cover
U rdzenia - wiersze cover
Zawsze i na zawsze cover
Śnieżyny cover
„Chaos zniszczenia" cover
Monochromaty cover
Poezja Rumcajsa cover
Zranione uczucia - Wiersze cover
Biała przestrzeń cover

Instrukcja obsługi siebie#

40 chapitres En cours d'écriture

„Dzieta" to zbiór refleksyjnych wierszy, które zatrzymują tempo codzienności i pozwalają odetchnąć. Każdy wers jest zapisem momentu świadomości chwil w których człowiek zdaje sobie sprawę ze zmęczenia, presji i konieczności bycia „online", a jednocześnie uczy się odnajdywać ciszę i obecność we własnej głowie. To poetycki przewodnik przez codzienny chaos, subtelny dialog z czasem i sobą samym, który pokazuje, że prawdziwa obecność zaczyna się tam, gdzie kończy się pośpiech. Z lekkim oddechem, bez presji, „Dzieta" pozwala czytelnikowi zatrzymać się, rozejrzeć i odnaleźć spokój w prostych, intymnych momentach.