Wherever I May Roam - Kirk Hammett / James Hetfield ff

Wherever I May Roam - Kirk Hammett / James Hetfield ff

  • WpView
    Reads 153
  • WpVote
    Votes 5
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Mar 17, 2023
WpInfo
Fanfic
Moje piękne dzieło opowiadane od strony dżentelmenów z Metalliki, których perfekcyjny spokój w postaci bestroskiego życia niespełnionych muzyków został przerwany przez pewną dziewczynę o zielono-turkusowych lub też jak dla niektórych piwnych oczach. Przywołuje ona ich do porządku, ale droga do sławy jest przepełniona łzami, potem i... miłością. Pisałam to dawno, ostatnio przeglądałam swój antykwariat i natknęłam się na to dzieło, spodobało mi się, zapewne będę kontynuować jak ktoś w ogóle się tu zjawi, będzie kiedyś korekta. Ignorujcie te kropki i przecinki których mała ja nie wiedziała jak używać.
All Rights Reserved
#176
james
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • [T] Carpathian | Dramione
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • CEO
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines