Żywiołaki

Żywiołaki

  • WpView
    LECTURES 192
  • WpVote
    Votes 21
  • WpPart
    Chapitres 5
WpMetadataReadContenu pour adultesEn cours d'écriture
WpMetadataNoticeDernière publication mar., août 8, 2023
Wyobraź sobie, że Twoje życie zaczyna się wreszcie układać i wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Jedyne czego pragniesz to spokojne życie i realizacja Twoich marzeń oraz planów. I nagle JEB okazuje się, że jesteś częścią układanki, od której zaczął się cały świat i wszystko co znasz. Nigdy o to nie prosiłeś i nie chciałeś, ale zostałeś postawiony przed faktem dokonanym. Można się zirytować, prawda? W takiej sytuacji znalazła się Żywia, na której barki zrzucono gigantyczną odpowiedzialność i nowych znajomych, z którymi musi się dogadać. Na domiar złego walnięta staruszka bredzi coś o zielonym lisie, ruda kobita z lasu twierdzi, że została zamordowana, a zgorzkniała baba z rogami daje wybór, gdzie żadna z decyzji nie jest nawet optymalnym wyjściem. Opowiadanie kieruję do starszych czytelników. Znajdą się tam bowiem treści nie przeznaczone dla osób młodszych. Inspirację do stworzenia tej historii stanowiła mitologia słowiańska. Będzie mi bardzo miło jeśli docenisz moją pracę ⭐️
Tous Droits Réservés
Rejoignez la plus grande communauté de conteursObtiens des recommandations personnalisées d'histoires, enregistre tes préférées dans ta bibliothèque, commente et vote pour développer ta communauté.
Illustration

Vous aimerez aussi

  • Blachary ~Spoiled brat~
  • Pod taflą światła (Cz.2 Na tafli lodu)
  • Na tafli lodu (Cz.1)
  • Serce Lasu
  • Miejskie opowieści - Gliniarz (tom 2)
  • Grzech | Assassin's Creed
  • Too much fire to survive // Mattheo Riddle
  • Ngôn giản tình thâm

Nikt go nie rozumiał, kiedy twierdził, że pieniądze tak naprawdę szczęścia nie dają. Oni nigdy nie zobaczyli tej drugiej strony medalu. Musiał uważać na każdym kroku, dla obcych był jedynie bankomatem. Albert łatwo chłonął nałogi, a najgorszym z nich była atencja. Ta ciągła chęć bycia na ustach każdego, fala kompletów i ogromna ilość uwagi - były tym, czego zawsze potrzebował. + Speedacco / Blachary + Zakszot + Hurt/Comfort - Bogaty dzieciak. - Mruknął szatyn opierając się na masce czarnego samochodu. - Rodzice cię rozpieszczają. Albert nie mógł przejść obok tych krzywdzących słów obojętnie. Tego się właśnie obawiał, braku zrozumienia. - Sam ją kupiłem, nikt mnie nie rozpieszcza. - Mruknął zakładając ręce na wysokości klatki. Temat relacji w rodzinie był dla niego drażliwy, nie lubił o tym rozmawiać. - Z pieniędzy rodziców. - Wyśmiał odpychając się i podchodząc bliżej auta

Plus d’Infos
WpActionLinkDirectives de Contenu