「 Do tej pory stał przodem do okna, odwrócił się jednak po wejściu kobiety i tak uważnie zeskanował ją wzrokiem, że poczuła się obnażona, choć nadal miała na sobie męską koszulę, ułożoną jako sukienkę.
- Dwadzieścia minut spóźnienia, mogłem się tego spodziewać. - Zaczął, opierając się o przyciemniane, szklane biurko. Choć bardzo pragnęła wyrzucić tą myśl ze swojej głowy.. wyglądał obłędnie. Od momentu jego poznania, wiedziała, że każdy detal jego stylizacji jest uważnie przemyślany i ma swój cel. Tak jak koszula, która podwinięta była na przedramionach, zdobionych przez tatuaże, kiedyś tak intrygujące dla kobiety.
- Prawda, mogłeś. - odparła, wreszcie ruszając z miejsca w stronę swojego skórzanego fotelu, na którym wygodnie usiadła, (...)
- Twoja obecność świadczy o zainteresowaniu moją propozycją. Myślałam o udziale pięcioprocentowym i drugiej stronie, ale jestem skłonna zgodzić się na dziesięć o ile wspomnisz o Sorines przy wejściu zapachu na rynek. - posłała mu swój firmowy uśmiech, który był uprzejmy, jednak delikatny i nie przesadny, (...) Ten spojrzał na nią z ukosa, a następnie wziął łyka swojej czarnej kawy. Skoro miała zamiar tak się bawić, nie miał nic przeciwko. Pytanie tylko, ile wytrzyma. 」
-fragment-
➥
Wstawiam ten rozdział na próbę, bo nie wiem czy książka się przyjmie, jednak i tak zachęcam do przeczytania. Nie było jeszcze poprawek, dlatego będę ceniła sobie konstruktywną krytykę. <33
On ma swoją reputację. Ona swoje granice.
Cadence Ravelle to utalentowana łyżwiarka figurowa, która próbuje zostawić za sobą bolesną przeszłość. Dziewczyna otrzymuje szansę, aby trenować pod okiem jednej z najbardziej uznanych trenerek w Kanadzie, dlatego przeprowadza się do swojego starszego brata i postanawia w pełni skoncentrować się na doskonaleniu swoich umiejętności. Jest zdeterminowana i pewna, że nic - ani już na pewno nikt - nie stanie jej na drodze.
Do czasu, aż poznaje przyjaciela swojego brata.
Darien Haxley - pewny siebie, niepokorny snowboardzista, którego nazwisko budzi respekt i zwiastuje... kłopoty. Cadence wie, że powinna trzymać się od niego z daleka. Tacy jak on od zawsze kojarzyli się jej z chaosem, którego za wszelką cenę starała się unikać. Problem w tym, że Darien wcale nie zamierza jej tego ułatwiać. Okazuje się, że chłopak ma swoje własne plany i za wszelką cenę będzie próbował ją do siebie przekonać.
Mimo początkowej niechęci i oporu Cadence zaczyna odkrywać, że granice, które tak skrupulatnie budowała, mogą nie być tak nienaruszalne, jak sądziła.
Bo może czasem to, czego się boimy, jest właśnie tym, czego najbardziej potrzebujemy?
Książka przeznaczona dla czytelników 16+