Wszyscy zakładamy maski
Madeline codziennie rano przywdziewa maskę obojętności, ponieważ zdążyła już się przekonać, że emocje są bardzo niebezpieczną amunicją. Zwłaszcza w rękach jej surowej matki i irytującej starszej siostry, z którą jest wiecznie porównywana. Na szczęście może liczyć na wsparcie brata i przyjaciół, którzy są o niebo lepsi niż rodzina, a od rzeczywistości pomagają jej oderwać się książki i taniec, który jest całym jej życiem. To na sali treningowej może zrzucić maskę i uwolnić kłębiące się w niej emocje. Madeline od roku ma plan - wymyślić najlepszy możliwy układ taneczny na świecie, zająć wraz z drużyną pierwsze miejsce na prestiżowym turnieju showdance w Londynie, dzięki głównej nagrodzie wyrwać się z domu i budować karierę choreografki. Ale pierwszego dnia szkoły życie postanawia pokrzyżować jej plany, a uporządkowane życie ma nabrać znacznie więcej barw i emocji, których nie da się ukryć pod maską.
Percy od dwóch lat codziennie zakłada prawdziwą maskę. Po pewnym traumatycznym zdarzeniu jest zmuszony zakrywać połowę swojej twarzy i tym samym, naraża się na kpiny rówieśników. Nie chce nawet wyobrażać sobie, co by się stało, gdyby ktoś zobaczył go bez maski. Po dwóch latach przerwy Percy za namową swojej terapeutki wraca do szkoły, z bagażem mnóstwa lęków i serią czarnych scenariuszy w głowie. Boi się, że ludzie w szkole wezmą go za działa, a koszmar sprzed lat ponownie się powtórzy. Nie spodziewa się jednak, że spotka kogoś, kto również każdego dnia zakłada własny pancerz do ochrony przed światem.
Oboje noszą w sobie mnóstwo lęku.
Oboje boją się znowu komuś zaufać.
Ale oboje skrycie marzą o tym, by ktoś pokochał ich takimi, jacy są naprawdę...
All Rights Reserved