Pech trzymał sie Adama na co dzień, lecz uderza ze zdwojoną siłą, kiedy wprowadza się razem ze swoim partnerem do wynajętego mieszkania.
Jeden - student filologii polskiej, któremu matematyka zniszczyła dwa lata życia.
Drugi - nauczyciel matematyki, któremu życie niszczy siedzenie w szafie.
Oni - para, chcąca mieć święty spokój.
Ona - kobieta, wydająca więcej na swojego kota niż na siebie.
Kim jest pani Przybylska, sąsiadka z piekła rodem?
☆☆☆
- Co myślisz? - spytał, gdy Adam również oparł się o barierkę.
- Zajebiście - szepnął, nie chcąc, by właściciel go usłyszał. - Najlepsze do tej pory.
- Ktoś ma po nas przyjść i jeszcze oglądać.
- Wiem. Będę się modlić do Boga Ojca Wszechmogącego.
- Jesteś ateistą.
- Jak dostaniemy to mieszkanie, pójdę do kościoła.
All Rights Reserved