Rodzina Monet - Stokrotka

Rodzina Monet - Stokrotka

  • WpView
    Reads 14,153
  • WpVote
    Votes 563
  • WpPart
    Parts 20
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Jul 20, 2026
WpInfo
Fanfic
Original Character (OC)
Books and Literature
Social Themes
Family Life
"(...)- Czy ja stanowię dla was problem? (...)- Wiesz, że stokrotki są nazywane chwastami? - powiedział, patrząc przed siebie - Moim zdaniem tak mówią tylko snoby, które w swoich ogrodach mają w cholerę pełno drogich kwiatów. Przecież nawet jebane róże mogą rosnąć dziko, a jednak to stokrotki stanowią problem gdy pojawią się w czyimś ogrodzie." Życie Skylor od zawsze naznaczone było tragedią. W wieku ośmiu lat straciła matkę, a niedługo później ojca, który odebrał sobie życie w jej ósme urodziny. Dziewczynę przygarnęła Gabriela, matka Hailie, i przez chwilę Sky wierzyła, że w końcu znalazła rodzinę. Jednak w dniu swoich szesnastych urodzin los ponownie ją złamał - Gabriela i ich babcia zginęły w wypadku. Sky i Hailie zostały zmuszone rozpocząć nowe życie u braci Hailie, o których istnieniu wcześniej nie miały pojęcia. Tak Skylor trafiła do brutalnego świata pełnego tajemnic i intryg. Pozostaje tylko pytanie - czy ten świat ją złamie? //DISCLAIMER: Ostrzegam, że pierwsze rozdziały są napisane paskudnie, ale w miarę im dalej idziesz, tym bardziej widać progres w moim pisaniu. Cały fanfic nie ma prawie nic wspólnego z wydarzeniami z książki i pojawiają się tam momenty które zaprzeczają jej fabule (nic nie pamiętam z książki). Prawdopodobnie będę wprowadzać jakąś korektę! Chce jeszcze zaznaczyć, że zaczęłam pisać te książkę w 2023 roku, a mój gust czytelniczy mocno zmienił się od tamtego czasu. Dla mnie bohaterowie tego fanfica są kimś zupełnie innym niż ci w książce.
All Rights Reserved
#1
rodzinamonet
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Criminal.Powrót
  • Odzyskana nadzieja
  • HIKIKOMORI
  • Zakochana w koszu
  • Czy siedem jest szczęśliwą liczbą?
  • Inna
  • Rodzina Monet: Cień przesz�łości
  • kRzYk
  • Duch Świąt

Minęły dwa lata od tajemniczego zaginięcia ciała Kendjiego.Od tamtego czasu Rose ułożyła sobie życie na nowo.Jednak czy to będzie takie proste kiedy na jej drodze znów stanie jej koszmar.W dodatku pewien tajemniczy osobnik ratuje ją przed każdym potencjalnym zagrożeniem.Czy dziewczynie uda się rozwiązać zagadkę zniknięcia ciała?Czy dowie się kto jest jej tajemniczym wybawcą? Płacz ugrzęzł jej w gardle.Podniosła się i wytarła łzy z policzków.Koniec beczenia.Powinna być twarda.Schowała pudełko do szuflady.Zeszła do kuchni gdzie kucharka pichciła już jedzenie. -Jak poznać czy się kogoś kocha?-Gilian odwróciła się do niej z łyżeczką przy ustach.Odsunęła metalowy przedmiot od siebie. -Dlatego o to pytasz ktoś wpadł ci w oko?-Uśmiechnęła się szeroko. -Można powiedzieć,że kiedyś.-Siadła na blacie machając nogami.-Jakiś czas temu polubiłam go nie wiem kiedy i w jaki sposób, ale stało się.Potem w przypływie chwili powiedziałam mu,że go kocham.-Gilian wrzuciła do garnka kilka ziół. -Skarbie, czasem tak jest,że ktoś zrobi coś co nas zaskoczy i zachwyci.Właśnie w takich momentach uświadamiany sobie,że ta osoba jest nam bardzo bliska. -No tak, ale skąd poznać,że ją kocham? -Jak się przy niej czujesz opisz mi to. -Obecnie nie chcesz wiedzieć..-Zacmokała.Rose przygryzła wargę.-Chciałam być obok niego chociaż często wiązało się to z jego chamskim zachowaniem.Chciałam żebyśmy się zakolegowali nie chodziło mi od razu o przyjaźń ,ale od tolerancji mogliśmy zacząć.Nie wiedziałam, dlatego się tak zachowywał.Potem dowiedziałam się prawdy i to go zmieniło.Stał się inny nie do poznania. -I to ci się spodobało?-Mruknęła cicho. -Spodobało mi się to w jaki sposób patrzył na mnie...

More details
WpActionLinkContent Guidelines