Dwanaście odcieni pasteli

Dwanaście odcieni pasteli

  • WpView
    OKUNANLAR 452
  • WpVote
    Oylar 53
  • WpPart
    Bölümler 6
WpMetadataReadTamamlanmış Hikaye Per, Kas 9, 2023
Życie nastoletniej Ady zmienia się diametralnie w dniu, w którym zostaje świadkiem wypadku drogowego. Przerażona kruchością istnienia dziewczyna postanawia nadać swojemu istnieniu głębszy sens. Los prowadzi ją do domu dziecka, w którym zostaje wolontariuszką. Zwykły sposób na spędzenie wakacji okazuje się największą i najcenniejszą lekcją jej życia. Ada musi zmierzyć się z problemami podopiecznych - porzuconego przez matkę Mieszka, zbuntowanej Wery, stęsknionego wspomnieniem rodzinnego domu Julka czy milczącej i strachliwej Tosi. Odnalezienie własnej recepty na szczęście nie jest jednak takie proste - komplikuje je rosnące uczucie do kolegi z pracy - tajemniczego i skrytego Dawida oraz towarzystwo kochliwego Kosmy, który za wszelką cenę chce zdobyć serce Ady. Zmagając się z własnymi lękami związanymi z porzuceniem przed laty przez ojca, z pomocą szalonej babci Basi, Ada poznaje smak prawdziwego życia pełnego wzlotów i upadków. Życia, które jest cudownie różnorodne niczym dwanaście odcieni pasteli...
Tüm hakları saklıdır
#30
nadzieja
WpChevronRight
En büyük hikaye anlatıcılığı topluluğuna katılınKişiselleştirilmiş hikaye önerileri alın, favorilerinizi kütüphanenize kaydedin ve topluluğunuzu büyütmek için yorum yapın ve oy verin.
Illustration

Ayrıca sevebilecekleriniz

  • play with fire
  • Frost Sun
  • Fractured Lines
  • Dark night
  • Back to Malibu
  • Cena jednego uczucia [16+]
  • Dom zimowych róż
  • Między bólem a miłością
  • Almost real [16+]
  • Ice Doesn't Burn

Michael White właśnie zmierza w moją stronę i wydaje się być wkurwiony. Całkiem mnie to bawi. Podchodzi bardzo blisko, staje naprzeciw mnie i patrzy mi prosto w oczy. Poprawia taktownie brązowe włosy i mówi: porozmawiamy. Bierze mnie za rękę i ciągnie za róg budynku. Nie stawiam oporu. Nie dam mu takiej satysfakcji. Od razu za rogiem dociska mnie do ściany i szepcze do ucha: pojebało cię dziewczynko? Obstawiam, że zależało mu na tym, żeby brzmieć groźnie. Nie jestem chyba jednak typem osoby, którą łatwo wystraszyć. Spoglądam mu w oczy i mówię: - Dokładnie. - uśmiechając się przy tym sarkastycznie. Brązowe oczy chłopaka stają się nagle praktycznie czarne. Kładzie rękę na mojej tali, przyciąga jeszcze bliżej siebie, nachyla się do mojego ucha i szepcze: Jeszcze się przekonasz kim jestem.

Daha fazla bilgi
WpActionLinkİçerik Rehberi