※ CZĘŚĆ DRUGA ※ Jego głos był zimny jak ostrze noża. Otworzyłam oczy i zobaczyłam, jak ląduje przede mną, jego spojrzenie przepełnione czymś pomiędzy gniewem a bólem. Wydawało się, jakby reszta świata przestała istnieć - byliśmy tylko my dwoje, a napięcie między nami było niemal namacalne. - Co ty tu robisz? - zapytał, choć w jego głosie zabrzmiała nuta oskarżenia. - Cywile i dezerterzy nie mają prawa używać tego sprzętu, nie mówiąc już o wtrącaniu się do walk. - A co, wolisz, żebym siedziała w herbaciarni i patrzyła, jak Tytany pożerają ludzi na ulicach? - odpowiedziałam z przekąsem, choć czułam, jak jego spojrzenie pali mnie żywcem. - Nie powinno cię być tutaj - powtórzył, ignorując moje słowa. Jego oczy prześlizgnęły się po mojej twarzy, dłoniach, szyi. Znałam to spojrzenie. Analizował. Ocenił. - A może masz coś przeciwko temu, że jeszcze żyję? - syknęłam, czując, jak narasta we mnie frustracja. - Przepraszam, że kurwa nie umarłam, Levi. Książka jest jedynie inspirowana wydarzeniami oryginalnymi więc mogą pojawić się pewne odstępstwa od oryginalnej fabuły.
Mai multe detalii