Początek. Uczeń

Początek. Uczeń

  • WpView
    OKUNANLAR 4,708
  • WpVote
    Oylar 605
  • WpPart
    Bölümler 136
WpMetadataReadDevam ediyor
WpMetadataNoticeSon yayınlanan Cts, Nis 25, 2026
Przeznaczenie różnie kreśli ludzkie losy. Draco, młody smok, mieszka w królewskiej stolicy - Dagos. Ze względu na czarny kolor łusek często staje się ofiarą kpin i znęcania ze strony innych kadetów Smoczej Akademii oraz pracujących tam instruktorów. Jednak mimo wszelkich przeciwności nie poddaje się i uparcie dąży do realizacji swojego marzenia - uzyskania patentu wojskowego, który będzie gwarancją jego przyszłości. Podczas kolejnej ucieczki przed jego prześladowcami w Draco niespodziewanie budzi się coś nowego, moc która nie powinna do niego należeć. Nowe zdolności stają się dla młodego smoka przepustką pozwalającą na wyrwanie się z Dagos, zmianę i świeży start. Pytanie tylko czy nowe życie na Atlantydzie u boku mentora będzie prostsze niż to w Dagos? Ile cieni skrywa się w blasku Stolicy Światła? Czy Draco odnajdzie się w nowej roli i co jest mu przeznaczone? ===Nowe rozdziały co sobotę===
Tüm hakları saklıdır
#1
smoki
WpChevronRight
En büyük hikaye anlatıcılığı topluluğuna katılınKişiselleştirilmiş hikaye önerileri alın, favorilerinizi kütüphanenize kaydedin ve topluluğunuzu büyütmek için yorum yapın ve oy verin.
Illustration

Ayrıca sevebilecekleriniz

  • Mate
  • Wilcza krew
  • Przebudzenie
  • "OSTATNIE ŻYCZENIE" (Miraculous Gabenath)
  • Krwawy Książę
  • Wojownik Alfa
  • Team Fortress 2 Headcannons
  • Tik Mik
  • Lost In The Darkness
  • Zakazana miłość
  • Cud nad Wisłą (Apokryfy I)
  • Kara
  • Ucieczka Żywiołów [ZAKOŃCZONA]
  • Do gabinetu, kotku
  • Porwana Przez Agreste'a
  • Pomiędzy falą a księżycem
  • Po Drugiej Stronie Lustra
  • [z] Smocze Królestwo
  • Nie umiem o tobie zapomnieć
  • Współczesne gawędy miejskie
Mate

- Skąd wiesz? - Wykrztusiła wreszcie, po pięciu minutach pustego wgapiania się we mnie. Miała duże orzechowe oczy poplamione jasną zielenią. Były hipnotyzujące. - Ty tego nie czujesz? Mój zapach na ciebie nie działa? Nie masz wrażenia słabości, przekonania, że musisz być przy mnie? Odsunąłem się, uświadamiając sobie, że wciąż zaciskam dłonie na jej kruchych ramionach. Była wychudzona, sweter wisiał na niej jak na wieszaku. Bałem się pofolgować własnym emocjom w obawie, by nie zrobić jej krzywdy - tak nie powinno być. Wilk powinien być silny. - Gdy spotykasz Mate, doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Dziewczyna odsunęła się ode mnie jeszcze o kilka kroków. Ciężko usiadła na kanapie, którą wcześniej to ja miałem nieprzyjemność zajmować i objęła się ramionami. Dlaczego wydawała się przy tym taka załamana? W końcu ku mojemu wielkiemu zdziwieniu parsknęła krótkim, trochę histerycznym śmiechem. Parsknęła śmiechem! - Bardzo ci współczuję - rzuciła. - Ty chyba naprawdę nie wiesz kim jestem.

Daha fazla bilgi
WpActionLinkİçerik Rehberi