„Łatwiej było mi go pokochać niż nienawidzić."
Aria Moreau przyjeżdża do Mediolanu z jednym prostym planem: zacząć od nowa i nie oglądać się za siebie. Szybko jednak odkrywa, że to miasto nie daje czystych kartek. Pod eleganckimi fasadami kryje się świat zależności, sekretów i układów, w którym każdy coś ukrywa, a luksus jest tylko dobrze dobraną dekoracją.
Prestiżowe liceum, do którego trafia, bardziej przypomina pole minowe niż szkołę. Uśmiechy są wyuczone, przyjaźnie warunkowe, a reputacja potrafi być cenniejsza niż prawda. Aria orientuje się, że jeden nieostrożny krok może kosztować ją znacznie więcej niż tylko złą opinię.
I wtedy pojawia się Adrian De Luca. Przyjaciel jej brata. Zbyt pewny siebie, zbyt spokojny, zbyt uważny. Ma w sobie coś, co przyciąga i jednocześnie ostrzega. Ich relacja zaczyna się niewinnie, ale szybko zamienia w niebezpieczną grę. Im bliżej siebie są, tym wyraźniej Aria czuje, że wchodzi na teren, z którego trudno się wycofać. Pożądanie miesza się z ryzykiem, a za każdym spojrzeniem kryje się pytanie, komu naprawdę można ufać.
Bo w Mediolanie sekrety mają krótkie życie. A kiedy wychodzą na światło dzienne, potrafią zniszczyć wszystko.
Hate Me to historia o uczuciu, które rodzi się wbrew rozsądkowi, o lojalności wystawionej na próbę i o prawdzie, która boli bardziej niż kłamstwo.
Jeśli raz wejdziesz do tej gry, nie ma prostych wyjść.
Książka dla czytelników powyżej szesnastego roku życia.
Nadia Vesperton od zawsze uchodziła za zimną, pozbawioną emocji i niedostępną. Opinia innych znajduje się jednak na szarym końcu listy rzeczy, które obchodzą młodą studentkę. Lecz teraz, gdy głośny skandal związany z jej rodziną odbija się echem w całej Anglii - szepty znajomych z roku stają się jeszcze głośniejsze.
Dziewczyna nie zamierza reagować na zaczepki. Zwłaszcza te płynące z ust mężczyzn, ponieważ szczerze ich nienawidzi. Każdego. Nie ma natomiast pojęcia, że w murach Dashmore University właśnie pojawił się ktoś, do kogo absolutnie nie powinna się zbliżać.
Xander Lockwood. Ucieleśnienie wszystkich najgorszych cech, jakie można spotkać w człowieku. Bezwzględny, arogancki i nieobliczalny. Zepsuty tak bardzo, że ciężko doszukać się w nim chociaż cienia dobra. Niezainteresowany absolutnie niczym, prócz siebie samego. Chłopak od dawna żyje daleko poza granicami prawa i nie ma oporów, by wykorzystywać cudze słabości do osiągania własnych celów.
Wszystko zmienia się w momencie, gdy drogi Xandera i Nadii się krzyżują. Lockwood, zupełnie nieprzyzwyczajony do tego, by mu odmawiano, staje twarzą w twarz z kobietą, która gardzi każdym jego słowem i spojrzeniem. Ale nie tylko wzajemna niechęć stanie się ich problemem. Nowy wróg Vesperton nie ma pojęcia, jak ogromnym zagrożeniem okaże się dla niego ta drobna dziewczyna.
Ani co stanie się w momencie, gdy mimo wzajemnej nienawiści zbliżą się do siebie... za bardzo.
Jak skończy się gra, w której nie przewidziano żadnych reguł?