We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.
~Never Trust Anyone~

~Never Trust Anyone~

  • WpView
    Reads 4,014
  • WpVote
    Votes 191
  • WpPart
    Parts 25
WpMetadataReadComplete Tue, Dec 24, 2024
WpInfo
Fanfic
South Park
Jest lato. Bebe i Wendy wszędzie chodzą razem z Kyle'em. Pewnego dnia poprosily go aby poszedl z nimi na boisko aby zobaczyc jednego chłopaka. ❗️Postacie mają 17-18 lat❗️ Jest to mój pierwszy fanfik o south parku i ogólnie pierwszy w życiu. ❗️ Przepraszam za błędy ortograficzne i literówki❗️ Czesto moge pisać bez znaków polskich wiec przepraszam za to❗️ ❗️Bardzo duża możliwość wystąpienia❗️ -alkochol -samokaleczenie (albo i nie) -sceny 18+ (nie obiecuje🥲) 🩶Życze miłego czytania🩶
All Rights Reserved
#5
southpark
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Ciemne Miejsce
  • ᴊᴇ ᴛ'ᴀɪᴍᴇ - ʏᴏ ᴛᴀᴍʙɪᴇ́ɴ ᴛᴇ ᴀᴍᴏ || 𝓓𝓻𝓪𝓻𝓻𝔂
  • ~Zdjęcie~ KiriBaku/BakuShima
  • The PDA jar || IwaOi
  • love is not always easy//szegii
  • Wszystko Będzie Dobrze | Haikyuu |
  • zakazany owoc • drarry
  • Historie Nikolaia, Fyodora oraz Sigmy bo tak
  • Darry (18+)
  • Doktor Cipher i Pan Pines /billdip/

"-To Spider Man. Pomoże nam- oznajmił, a Tony zsunął okulary na nos i bezceremonialnie zmierzył nastolatka wzrokiem, nie kryjąc się nawet z tym, że właśnie robi to, czego wszyscy starają się unikać. Ocenia Petera, zanim ten zdąży otworzyć usta. -To jest Spider Man? Żartujesz sobie- prychnął. Peter zagryzł nerwowo wargę, a Tony zsunął się lekko na krześle i uniósł jedną brew. Krótkim ruchem zdjął okulary przeciwsłoneczne z twarzy i rzucił je na stół, jakby nie kosztowały nieco ponad czterystu dolarów. -Nie, nie żartuję. Parker będzie... -Parker?- powtórzył milioner. -Um... Peter Parker, panie Stark- mruknął Peter, po czym poczerwieniał lekko, gdy mężczyźni na niego spojrzeli, tak jakby nie miał prawa się odezwać. Skulił się na krześle. Tony znów zmierzył chłopca wzrokiem. Nastolatek był brudny. To był fakt, który rzucił się milionerowi w oczy od wejścia do sali. Począwszy od czerwonych trampek dziecka, poprzez ciuchy, bluzę, sztruksową kurtkę, dłonie z obgryzionymi paznokciami, twarz i czerwone policzki, kończąc na tłustych, przydługich włosach, dzieciak był brudny. Tony nie znosił brudnych ludzi. W ogóle nie lubił brudu."

More details
WpActionLinkContent Guidelines