Story cover for Wiersze by Obserwator_Prawd
Wiersze
  • WpView
    LECTURES 544
  • WpVote
    Votes 36
  • WpPart
    Chapitres 46
  • WpView
    LECTURES 544
  • WpVote
    Votes 36
  • WpPart
    Chapitres 46
Terminé, Publié initialement mars 28, 2015
Contenu pour adultes
/Bez tytułu/

Jeśli poznasz, gdy upadnę to zrozumiesz ile zostawiłem siebie na tym dnie,
gdy dni lecą a ja wciąż sam, poznałem parę prawd,
gdy słowa to parę barw, dziś czytam paragraf win,
nikt nie uratuje mnie dziś, może to kiedyś minie,
gdy mowa ta przeminie, a ja upomnę żywych
może kiedyś pomknę jak Kubica
i kilka raz będą przy mnie, gdy spadnę w te bagno.

To te tango, gdzie człowiek umiera
a świat uwiera jego zmysły
czasem to durne sny
lub bywamy źli.

To dziś świat się tli
jak Babilon - winą obwiniają mnie
gdy pali się ich raj
ten kraj, który to wieczny haj
a dla hajsu są wstanie wszystko
patrzę na ten blask, który bierze mój czas
czas obudzić się na czas, gdy świat to wieczny wrzask
a powietrze to gaz ciężki, który dusi nas
swą piękną wonią jeden krótki moment
i nasz las coraz dłuższy- to tylko kierat.

To te tango, gdzie człowiek umiera
a świat uwiera jego zmysły
czasem to durne sny
lub bywamy źli.
Tous Droits Réservés
Table des matières
Inscrivez-vous pour ajouter Wiersze à votre bibliothèque et recevoir les mises à jour
ou
Directives de Contenu
Vous aimerez aussi
Śnieżyny, écrit par Sonseeahrai
69 chapitres En cours d'écriture
W trzewiach ziemi przebudzona, zobaczyłam złoty kwiat Usłyszałam pieśń syrenią, wyszłam w doskonały świat Gniazda ptaków rozkwilonych, kępy zzieleniałych drzew A nad nimi niósł się nocny, z gwiazd pędzony, srebrny śpiew - "Przebudzenie" I śmiejcie się, i płaczcie z zachwytu, przesady I patrzcie na mnie, patrzcie, bez żadnej żenady I jedzcie, proszę, jedzcie to ciało, tę duszę Pożryjcie mnie w całości, hodujcie swą tuszę - "Wyparcie" Bierz łuk! Napinaj swój łuk! I smukłą wypuść strzałę Dmę w róg! Niech zabrzmi mój róg! I zagra naszą chwałę - "Polowanie" Szlak mój może pobiec dookoła świata Przez kurhany losów, pod burzowym stropem Na sercu wciąż blizna, źle przyszyta łata Co noc sny me zbiera i rzuca pod twe stopy - "Włóczęga" Twoja dłoń szepcze "cyt", pieszcząc sennie te kwiaty Słaby gest muska mrok, rozdzierając mu szaty Zapach róż pęta czas w fioletowym bezkresie Pełnym gwiazd, których skry echem morze poniesie - "Fantazja" Czart wbił sztylet po rękojeść między nasze dwa narody I nienawiść wnet zagrała, o piędź ziemi, kroplę wody Inna krew i inna mowa, inny bóg i kolor szaty Chociaż obaj żeśmy wyszli z takiej samej kurnej chaty - "Przeprosiny" Szkliste pajęczyny, wskorś wiatru rozsnute W sieciach uwięziły pierwsze skry jutrzenki Każda drobnym blaskiem jak diament maleńki Inkrustuje pąki srebrem mgieł okute - "Rosa" Jedna dana szansa, tylko jedno życie Ale czy zakwitła, czy przepadła z wiekiem Tego się nie dowiem w swoim ziemskim bycie Na zawsze skazana pozostać człowiekiem - "Ofiara" Wynieś mnie pod kryształ nieba na wichrowym szczycie Ucisz skały brzmiące lodem, by nie spłoszyć zorzy Która nocy mir obali podstępnie i skrycie Ciemność srebrną unicestwi i na marach złoży - "Serca Zimowe"
Vous aimerez aussi
Slide 1 of 5
Monochromaty cover
Eli Lama Sabachtani - Dark/Gothic Poetry cover
Nie trzeba mnie ratować cover
Śnieżyny cover
Instrukcja obsługi siebie# cover

Monochromaty

12 chapitres En cours d'écriture

Refleksja // Pamięć // Codzienność // Relacje // Świat wewnętrzny