„Działasz jak antidotum na mój zatruty umysł"
Pierwsza część serii „Cage"
Uczucie rozczarowania towarzyszyło Octavii Slyde już od najmłodszych lat. Za swój życiowy cel obrała przyszły sukces oraz spełnienie marzenia w karierze psychologicznej. Studentka jednej z najlepszych uczelni w kraju swoją ciężką pracą dostaje od losu życiową szansę, w której skład wchodzą praktyki w wylosowanej wcześniej placówce specjalistycznej. Z czasem pierwsze podekscytowanie życiowa szansą przemija, gdy na drodze dziewczyny pojawia się jeden z pacjentów, z którym musi współpracować. Uosobienie wszystkich wartości i zachowań, przed którymi Octavia tak bardzo się dotychczas broniła. Pełna nieświadomości nie zdaje sobie sprawy, że chłopak nie jest jedynym, który zmieni jej życie bezpowrotnie, a ona, podpisując zgodę na udział w programie, przypieczętuje swój los. Czy zanim będzie za późno, dziewczyna zdąży zorientować się, że w miejscu, do którego trafiła, nic nie jest takie, jakie być powinno ? Mury skrywają sekrety, a przebywającym w nim ludziom daleko do tych, na jakich się kreują. Wraz z pierwszym przekroczeniem progu ośrodka „Cage" Octavia Slyde nie wie jeszcze, że to dopiero początek problemów, w które została wciągnięta.
Bo jak głoszą szepty... Stamtąd nie ma już powrotu.
Jennifer Moore to zdaniem innych idealna, ułożona dziewczyna z perfekcyjną rodziną, jednak czy aby napewno tak jest? Wszyscy sądzą, że jedyne co przeszkadza dziewczynie to znany przez wszystkich w szkole Ethan Roy, uważany za największego łobuza w małej miejscowości South Beach w Miami. Z zewnątrz są od siebie całkowicie różni, jednak gdy przez przymus lepiej się poznają, to dalej tak będzie?
[PROSZĘ, aby nie PORÓWNYWAĆ TEJ KSIĄŻKI DO FOR SURE NOT YOU I MAYBE YOU. Nie odgapiłam tej twórczości Weroniki Ancerowicz, tak naprawdę w ogóle żadnej z tych części nie czytałam. Wszelkie podobieństwa są przypadkowe]
Książka dla czytelników 14-15+