Gdy pętla zaciska się mocniej pod ciężarem przeszłości, w rytmie szumiącego radia i skrzypiących, znoszonych trampek, z unoszącym się zapachem cytrusowej, taniej wody kolońskiej, dymem papierosowym, sprażonych ziaren kawy i cudzego potu, nie osiadającego na ciele dłużej niż noc.
Miłość nie zawsze przychodzi z fajerwerkami. Czasami wchodzi do pokoju po cichu, w tanich trampkach, sprząta po Tobie bałagan, o którym wolałbyś zapomnieć i wychodzi, nie prosząc o nic w zamian.
TW: przekleństwa, alkohol, dysfunkcje, traumy, narkotyki, śmierć, seks[?][bardziej jako narzędzie, bez pornografii]
All Rights Reserved