Pułapka przeznaczenia - Okrutny książę fanfiction
  • Leituras 81
  • Votos 6
  • Capítulos 2
  • Leituras 81
  • Votos 6
  • Capítulos 2
Em andamento, Primeira publicação em mar 15, 2024
Jude Duarte zawsze kierowała się tym, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Nigdy nie pozwalała na to, by osobiste uczucia zasłoniły jej jasność widzenia. Całą swą drogę którą dotychczas podążała, wybrała by zostać kimś ważnym. Nie chciała, być poniżana i pomiatana. Od najmłodszych lat, do utraty tchu, uczyła się elfiej szermierki, taktyki wojennej, i informacji o najróżniejszych truciznach. Gdy dostała gèis od księcia Daina  i została szpiegiem dworu cieni, wreszcie poczuła, że żyje. Pierwsze zabójstwo, i pierwsza klątwa. Złączony los, z narcyzem, przysięga i zostanie seneszalem najwyższego króla Elfhame.
Myślała, że najgorszy okres jest za nią. Pozwoliła na dopuszczenie do siebie uczucia takiego jak "miłość"
Dzień później została wygnana, przez tego samego mężczyznę.
Tego dnia, obiecała sobie, że nie uroni już ani jednej łzy.
⚠️⚠️ Uwaga w książce może występować lekki spoiler ⚠️⚠️
⚠️⚠️⚠️ Wszystkie postacie, jak i cały świat przedstawiony należy do autorki Holly Black, która napisała trylogię pt. ,, Okrutny książę " na której opiera się ten fanfiction ⚠️⚠️⚠️
Todos os Direitos Reservados
Inscreva-se para adicionar Pułapka przeznaczenia - Okrutny książę fanfiction à sua biblioteca e receber atualizações
or
#93prince
Diretrizes de Conteúdo
Talvez você também goste
Talvez você também goste
Slide 1 of 10
Twoje Serce - Newron cover
Obserwator cover
You know where to find me // nexe x ewron  cover
Often | Héctor Fort  cover
Pod Sztandarem Wroga || NEWRON ( Nexe x Ewron)  cover
CHICA ATRACTIVA | Lamine Yamal cover
♡~001x456~♡ cover
Te quiero más que a la vida | Lamine Yamal cover
𝑱𝒖𝒔𝒕 𝒐𝒏𝒆 𝒅𝒓𝒖𝒈 | Squid Game 2 - MODERN AU  | 𝘛𝘩𝘢𝘯𝘨𝘺𝘶 cover
Syzyf | newron cover

Twoje Serce - Newron

36 capítulos Em andamento

- Co jest kurwa ze mną nie tak?- pytał rozpaczliwie sam siebie łapiąc się za głowę. Nie wiedział co się dzieje. Nie wiedział, gdzie obecnie jest. Wszystko wydawało się inne, wręcz mroczne - Dlaczego ja to mam, co się dzieje. Co kurwa ten jebany Natan mi zrobił? - panikował rozglądając się rozpaczliwie po pomieszczeniu. Wszystko było fioletowe. Nie wyglądało na to, że dalej był w swojej bezpiecznej komnacie. Miejsce w którym obecnie się znajdował przypominało grobowiec.Wielki, zimny, pełen pochodni płonących niebieskim płomieniem. Na samym jego środku był wielki, odwrócony krzyż nad którym unosił się jakiś człowiek. Wyglądał na złego maga, lub czarnoksiężnika. Ewron przełknął ślinę starając się przekonać samego siebie, że to wszystko co właśnie się działo, było tylko snem - To nie tylko sen - przemówił głos - Zostałeś wybrany, a ja jeszcze po ciebie wrócę Lordzie - zakończyła tajemnicza postać, po czym szybko podleciała do Ewrona, który krzyknął i zakrył oczy, licząc, że w ten sposób postać zniknie. Gdy je ponownie otworzył był w swojej tajemniczej komnacie, totalnie nie rozumiejąc co właśnie się stało. Był pewien jednej rzeczy. Znajdował się w wielkim zagrożeniu i cholernie bał się tego co miało wydarzyć się dalej...