ice to ice || Jegulus
  • Reads 3,517
  • Votes 185
  • Parts 11
  • Reads 3,517
  • Votes 185
  • Parts 11
Ongoing, First published Apr 19, 2024
!!!!!ZAWIESZONE!!!!!!
Kiedyś do tego wrócę (chyba) ale kompletnie nie mam pomysłu I motywacji do pisania 

Regulus Arctus Black. 
Rodzice przepisali go do innej szkoły ze względu na dostęp do nauki łyżwiarstwa figurowego. 
Do szkoły do której chodzi jego starszy brat Syriusz i jego znajomi. Podobnie jak "gang" Slytherinu. 

W szkolę są jedynie dwie grupy.

Gryfindor i Slytherin

Brzmi nudno, przyznaje, ale co gdyby jeden z największych szkolnych crushy, hokeista i najlepszy przyjaciel Syriusza Blacka zakochałby się w Regulusie? W tym samym Regulusie który trafił do Slytherinu. 

W małym braciszku swojego najlepszego
 przyjaciela. 
 

TW:
-Tokstyczne relacje z rodziną
-Wspomnienia przemocy domowej
-Moje bardzo głupie pomysły 


Brzmi trochę lepiej. Albo nie. Nie mi to oceniać 

W skrócie:

Kolejny fanfik jebniętej nastolatki, która nawet nie wie czy jest nastolaTKĄ 

Ja się już może zamknę 

Have fun ;3

Aaaa i jeszcze shipy:

-Pandalily 
-Jegulus(be my lover)
-Wolfstar
-Rosekiller
-dorlene
All Rights Reserved
Sign up to add ice to ice || Jegulus to your library and receive updates
or
#7ice
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
Boys Don't Cry cover
Te quiero más que a la vida | Lamine Yamal cover
My first Love || Héctor Fort cover
Harry Potter i Przekleństwo Salazara cover
Zapach perfum || MATA cover
Czarne Szaty: Powrót Pana || Severus Snape cover
Dziewczynka zbawca (The Girl Savior) || Jinx x Ekko (Timebomb) cover
Saga Mistrzów  cover
Biznesmen i Ja cover
It has always been you / JJ Maybank cover

Boys Don't Cry

75 parts Ongoing

"-A więc zwiałeś?- rzucił milioner, posyłając chłopcu oskarżycielskie spojrzenie, którego ten nie mógł zobaczyć. Peter znów wzruszył ramionami, zaciskając usta- jesteś tu sam?- spytał Tony. Uznał milczenie młodszego za odpowiedź twierdzącą- a to? To twoje?- wskazał na laptop. Brunet kiwnął niepewnie głową. Czarnowłosy przez chwilę wpatrywał się w chłopca w oniemieniu. Laptop należał do niego. Laptop, z którego ktoś obrabował banki z kilkudziesięciu tysięcy dolarów, włamał się do bazy Tarczy i napisał obraźliwe maile do dyrektora największej organizacji antyprzestępczej na świecie, należał do czternastoletniego chłopca. -Ukradłeś go- oznajmił bezceremonialnie milioner. -Nie!- warknął natychmiast Peter. Tony zaśmiał się cynicznie, kręcąc głową. -Pakuj się- rozkazał, odsuwając się od rzeczy chłopca. -Niby dlaczego?- rzucił chłopiec, splatając ręce na klatce piersiowej. Tony wypuścił głośno powietrze. -Pakuj się, albo to wszystko tu zostaje. Bo ty na pewno nie możesz tu zostać. I nie dyskutuj- powiedział, gdy zobaczył, jak młodszy otwiera usta- oboje wiemy, że nie masz ze mną szans."