Star Wars: Rodzina

Star Wars: Rodzina

  • WpView
    Reads 57
  • WpVote
    Votes 5
  • WpPart
    Parts 5
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Mar 30, 2026
Opowieść napisana na podstawie bestsellerowej serii Star Wars: X-Wing, Star Wars: TIE i wokół kultowej produkcji Star Wars: X-Wing Alliance Konflikt pochłonie wszystko. Minęło kilka miesięcy od kiedy bohaterski Ezra Bridger wyrzucił złowrogie Imperium z Lothala, rozpalając ognie nowej wojny w galaktyce. Galaktyczna Wojna Domowa ogarnia coraz więcej światów galaktyki i na dobre się rozkręciła. Mimo wielu sukcesów Sojusz Rebeliancki jest w odwrocie i teraz musi znaleźć sposób na powstrzymanie superbroni Imperium - Gwiazdy Śmierci, zwanej Zabójczynią Jedhy. Podczas gdy Imperium i Sojusz walczą o przyszłość galaktyki obok nich ma miejsce spór rodzinny między dwoma kupieckimi rodami - chytrym Viraxo oraz dobrodusznym Azzameen. Tomas, głowa drugiego z nich, od zawsze był lojalny Republice, więc wspiera walkę o jej przywrócenie. Stara się jednak oficjanie zachować neutralność, wiedząc iż jedno potknięcie oznacza atak ze strony Imperium. Czy jednak da radę tak działać w obliczu rosnącego konfliktu? A przede wszystkim - czy jego najmłodszy syn, Ace, poradzi sobie w tej sytuacji?
All Rights Reserved
#93
starwars
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • 𝕿𝖍𝖊 𝕯𝖗��𝖊𝖆𝖒 || Hyunlix
  • JEDEN DZIEŃ? || OKI
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Nazywam się Hubert Dajczman
  • A Theory Of Losing 𝓨ou - Naukosick
  • How Did We Get Here? | Multi x Quackity |
  • Pod Sztandarem Wroga || NEWRON ( Ewron x Nexe )
  • Multickity Story || PL

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

More details
WpActionLinkContent Guidelines