Moths In The Sunlight

Moths In The Sunlight

  • WpView
    OKUNANLAR 697
  • WpVote
    Oylar 164
  • WpPart
    Bölümler 50
WpMetadataReadTamamlanmış Hikaye Cum, Eki 11, 2024
„Budzisz w moim brzuchu ćmy, które zawsze zmierzają w stronę światła. Jesteś Słońcem, do którego lecą, próbując zaznać jego ciepła chociaż na chwilę [...] Ćmy, tak często niedoceniane, oddają całą istotę mojej miłości do Ciebie." Haves przeraża dorosłe życie. Zaraz czekają go matury, a ono wciąż nie wie, co chce robić w życiu i jak poradzić sobie ze stresem i lękiem, które nawiedzają je na każdym kroku. Kiedy tylko może, izoluje się od świata i zakopuje się w rozmyślaniach o bratnich duszach, reinkarnacji i światach równoległych, mając nadzieję, że to uratuje je od nieuniknionej konfrontacji z innymi ludźmi. Tih pragnie tylko akceptacji. Stara się dostrzegać dobro wszędzie tam, gdzie inni nawet nie patrzą, wierząc, że życie polega na czymś więcej niż szara rutyna i narzekanie na pracę. Wciąż jednak przejmuje się małymi rzeczami, walcząc o odrobinę upragnionej miłości, czego nie ułatwia fakt, że jeno spojrzenie na te sprawy nieco różni się od tego narzuconego przez społeczeństwo. Przypadkowe spotkanie tej dwójki ciągnie za sobą nieprzypadkową znajomość, a między nimi powstaje delikatna relacja. Oboje odnajdują to, czego tak długo szukały, przekonując się, że czasem warto jest pozwolić drugiej osobie poznać więcej, niż tylko tę idealną część siebie. ×××××××××××××××××××××× ⚠️TW⚠️: transfobia, samookaleczanie, myśli samobójcze i próba samobójcza
Tüm hakları saklıdır
#4
nonbinary
WpChevronRight
En büyük hikaye anlatıcılığı topluluğuna katılınKişiselleştirilmiş hikaye önerileri alın, favorilerinizi kütüphanenize kaydedin ve topluluğunuzu büyütmek için yorum yapın ve oy verin.
Illustration

Ayrıca sevebilecekleriniz

  • Płomień nadziei
  • Bloodless
  • Alaways Together / Larry Stylinson
  • Holiday madness || Ziall
  • Bez(i)mienny
  • Głuche słowa
  • KUROSHITSUJI | MESSENGER
  • �Żmije
  • You' re BEAUTIFUL
  • "Wymiar Wojny" [BillDip] [Zakończone]

Miasto Bredos od dawna nie zna spokoju. Pod rządami elfów pierwotnych porządek oznacza jedno - posłuszeństwo. Każde odstępstwo od „czystej krwi" kończy się tak samo. Zniknięciem. Meihua Lightwood wychował się w świecie, w którym uczono go, że nie ma miejsca na wątpliwości. Jako dziedzic jednego z najważniejszych rodów powinien stać po stronie tych, którzy rządzą. Powinien nie zadawać pytań. Powinien patrzeć i milczeć. Ale pewnego dnia widzi coś, czego nie potrafi zapomnieć. Strach w oczach dziecka. Krew na kamieniach dziedzińca. I cień na murze, który przeciwstawia się całemu systemowi. W świecie, gdzie współczucie jest słabością, a bunt oznacza śmierć, Meihua staje przed wyborem, którego nie powinien nigdy podjąć. Być tym, kim go wychowano... czy tym, kim naprawdę chce się stać. Bo nawet najmniejsza iskra może rozpalić ogień, którego nie da się już zatrzymać. A nadzieja... czasem rodzi się tam, gdzie powinna dawno umrzeć. ---- Pomysł na książkę urodził się przez pomysł na rp, które sumiennie piszemy z przyjaciółmi i ciągle wymyślamy coraz więcej szczegółów do potężnego uniwersum. Mam nadzieję, że nasza twórczość przypadnie wam do gustu.

Daha fazla bilgi
WpActionLinkİçerik Rehberi