Dwoje, prawie najnormalniejszych, nastolatków którzy się nienawidzą. Angela-pewna siebie dziewczyna potrafiąca pokazać kto tu rządzi i Mark-chłopak który nie daje za wygraną dziewczynie. Po wakacjach znów się spotkali w szkole, oczywiście miło nie było. Gdyby sam fakt że chodzą do jednej klasy nie wystarczył, nauczycielka posadziła ich do jednej ławki. Wszystko było normalnie, szkoła, nauka, zajęcia pozalekcyjne, nic specjalnego. Wydawało się, że będzie to rok jak każdy inny, to była duża pomyłka. Po dniu, gdy oboje wylądowali razem w jednym pokoju szpitalnym, wszystko się zmieniło... Co się zmieniło? Sami zobaczcie...😁
‼️ UWAGA UWAGA‼️
Wiem, wiem większość ma gdzieś te ostrzeżenia, ale być muszą.
Ostrzegam was dużo się dzieje,🥹 są plot twisty.
Poruszamy tam tematy takie jak: zaburzenia odżywiania, depresja, samobójstwo, gwałt, przemoc psychiczna, trauma, samookaleczenie, inne choroby psychiczne, uzależnienia od substancji psychoaktywnych, sceny przemocy
Są momenty w szpitalu psychiatrycznym😁
Jeśli twoje szare komórki są na wypaleniu, to możesz trochę nie ogarniać. Sama dalej nie do końca rozumiem co tam się stało. Nie no żartuje, chyba. Może przesadzam nie wiem🤷 sami to oceńcie.
‼️JESZCZE JEDNA RZECZ‼️
Co do medycyny i tych innych spraw, odczepcie się okej?😭 Nie jesteśmy po medycynie czy coś. Do sprawdzania niektórych informacji używałyśmy wujka Google. Nie bijcie prosze.😭🙏
I tak wiem, połowa rzeczy jakie tam się dzieją nie mogły by się wydarzyć w realu.
A i gramatyka... przepraszamy, poprostu przepraszamy.
❗WULGARNY JĘZYK ❗
Summer nie wierzyła w potwory.
Przecież one nie istniały, prawda?
" Czy chciałam narazić swoje życie?
Niekoniecznie.
Ale pragnęłam zakończyć ten sen. Czułam się jakbym spała, a dokończenie sprawy było moją przepustką do wyjścia z tej przeklętej krainy Morfeusza.
Byliśmy zwykłymi nastolatkami. Powinniśmy się bawić, a zamiast tego walczyliśmy ze światem fikcji, która wypłynęła do naszej rzeczywistości.
To było takie nierealne. "