Według części społeczeństwa, koniec świata nastał już dawno temu, a od Sądnego Dnia codziennie żyjemy w piekle.
Jastrak ma tylko jeden cel: zarobić w Warogradzie wystarczająco dużo pieniędzy, spakować się i zniknąć, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Manewruje pomiędzy cuchnącymi klątwą potworami, religijnymi fanatykami i grożącą mu bronią żandarmierią, ale czuje, że jest już naprawdę blisko. Ma nadzieję, że nic nie stanie mu po drodze, a jego najgorszym zmartwieniem będzie przedwcześnie nadchodząca zima.
Ziemię skąpał ogień, a z niego wyłoniło się nowe niebezpieczeństwo.
Kanya i Dyerba, siostry Popel, polują na wypełzające z uroczysk potwory za pieniądze, a także, od niedawna, zajmują się pracą na zlecenie wysoko postawionej polityczki. Nęcone wizją życia na dworze, zgadzają się na coraz bardziej ryzykowne zadania i powoli odkrywają prawdę o tym, co dzieje się na najwyższych szczeblach władzy w państwie.
Daleko za górami, na lodowej pustyni, czai się wróg.
Wróg spoglądający od dawna na skaliste szczyty Kaszeru, zbudowany z ciała i stali, stary jak sama Apokalipsa. A rosnącemu napięciu przy granicy wtórują doniesienia o okolicznych porwaniach dzieci, które wchodzą do spowitych mgłą lasów i już z nich nie wracają.
Troje obcych ludzi rzuconych w sam środek rodzącego się konfliktu między dwoma mocarstwami - czy niechcący uda im się wywołać drugi koniec świata?
~
IDK czy kiedykolwiek to skończę - jak ktoś to będzie czytał, może będę mieć wystarczająco motywacji, żeby coś napisać
Książka jest na pograniczu science-fiction i fantasy
Todos los derechos reservados