Down by the river | Astarion | Baldur's Gate 3 [PL]

Down by the river | Astarion | Baldur's Gate 3 [PL]

  • WpView
    Reads 31
  • WpVote
    Votes 1
  • WpPart
    Parts 1
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, Oct 13, 2024
Dalia Elsher służyła Lolth już od najmłodszych lat, jednak nigdy nie robiła tego ze względu na swoje wierzenia, a raczej przymus jej środowiska. Kiedy więc porwał ją nautiloid i zaszczepił ją swoją kijanką, można by rzec że los się do niej uśmiechnął, chociaż w dość... specyficzny sposób. Jednak nie tak samo specyficzny jak pewien wampirzy podmiot, który zdaje się że obrał specjalne zainteresowanie właśnie w tej półelfce. Opowiadanie inspirowane piosenką "Down by the river" Borislav Slavov. Każdy rozdział będzie poświęcony jednej linijce piosenki! Korektowane przez Zoche (jeśli to czytasz to pozdrawiam serdecznie!!)
All Rights Reserved
#20
gale
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • [T] Carpathian | Dramione
  • CEO
  • Ninjago || My Lightbringer
  • teacher's pet | yoonmin

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines