Miłość 18+

Miłość 18+

  • WpView
    LECTURAS 1,144
  • WpVote
    Votos 134
  • WpPart
    Partes 33
WpMetadataReadContenido adultoConcluida dom, nov 24, 20246h 42m
WpInfo
Ficción
Romance
Trzecia i ostatnia część historii. Ola po rozstaniu z Dante układa sobie życie na nowo. Zakłada własny klub, w którym szkoli kobiety, aby potrafiły walczyć o siebie i innych. Jednak czy Dante odpuścił? Czy potrafi zostawić dziewczynę w spokoju? Czy ona mu na to pozwoli? Przysunęłam się bliżej łapiąc go za gardło i wysyczałam prosto w usta. -Śmierć. - Oblizałam jego górną wargę. - Wybieram śmierć. - Zazgrzytałam zębami i przysunęłam się jeszcze bliżej dotykając piersiami jego klatki. - Nie boisz się śmierci? - Zapytał gardłowo stojąc bez ruchu. - „Nie boję się śmierci, bo nie boję się niczego, czego nie doświadczyłem." - Zacytowałam. - Śmierć jest prosta ... Życie jest trudniejsze. - Złapał mnie za brodę i podniósł wyżej, aby nasze oczy się spotkały. Widziałam w nich dzikość i fascynację. Kiedyś byłam gotowa umrzeć za tego mężczyznę. Teraz byłam gotowa umrzeć przez niego. Każda część mnie krzyczała o łaskę i zbawienie, jednak kiedy patrzyłam w tę piękne szkliste przepełnione pożądaniem oczy, nie czułam nic prócz ulgi. - Czyli chcesz umrzeć, mała? - Jego ton był ledwie głośniejszy od szeptu, na sam dźwięk moja cipka zrobiła salto. - Tego chcesz? - Nie jestem w stanie określić czego chcę, ale jeśli w końcu dasz mi spokój, z godnością przyjmę kulkę w łeb, żeby móc się od ciebie uwolnić. - Wycedziłam przez zęby. MIŁEGO CZYTANIA
Todos los derechos reservados
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • HIKIKOMORI
  • Ostrze zemsty, a może miłości
  • M&D love story /ZAKOŃCZONA
  • Hurt me or die 16+ (ZAKOŃCZONA)
  • blackness | 18+
  • Krwawa Obietnica: Dziewięć Filarów, Jedna Księżycowa Klatka
  • Słownik westchników

"Hikikomori" to wizerunek trzynastoletniego, wyalienowanego chłopca, opiekującego się potomstwem przygarniętej kotki wbrew sprzeciwowi ojca i sąsiadów z bloku, do grona których należy istny czarny charakter. "Marcin Wakienas był wątły, przewrażliwiony, nietowarzyski, małomówny, wiecznie zamyślony i nie uprawiał sportu. Nikogo w jego szkole nie dziwiło to, że nikt się za nim nie wstawiał. Stanowił łatwy cel. Szybko wziął go na celownik starszy od niego o trzy lata niejaki Arkadiusz Kowal, przez kolegów zwany Diabłem. Dręczył go nie tylko w szkole, ale i na podwórku, jako że byli sąsiadami z jednego bloku. Wszyscy znają ten typ przyjemniaczka. Idzie się na przykład spokojnie szkolnym korytarzem nie wadząc nikomu i nagle staje na drodze psychopata z wiecznie przyklejonym do gęby cwaniackim uśmieszkiem i krzyczy, aż w uszach dzwoni: Przepustka! Próbuje się go ominąć, ale on zmienia pozycję ciała, by nadal tarasować drogę. Przepustka albo haracz!!! - wrzeszczy jeszcze głośniej sprawiając, że ma się ochotę zapaść pod ziemię."

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido