A stolen peace

A stolen peace

  • WpView
    Reads 154
  • WpVote
    Votes 11
  • WpPart
    Parts 4
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sat, Aug 23, 2025
Nie pamiętam, kiedy świat przestał mieć kolory. Czy to było wtedy, gdy drzwi mojego życia zatrzasnęły się w tej wilgotnej piwnicy? A może, kiedy spojrzałam mu prosto w oczy i zrozumiałam, że on się nigdy nie cofnie? Jestem jego trofeum, skarbem, którego nigdy nie odda. Nazywa mnie swoim światłem, ale to ja znikam w mroku. Nie mam imienia, mam tylko strach. Czasem wyobrażam sobie, że kiedyś to wszystko będzie tylko snem. Ale potem przychodzi noc i on wraca. Zawsze wraca. Zawsze z tym samym spojrzeniem, które kiedyś odbierało mi resztki nadziei, a dziś? Dziś jest jak cień, który ściga mnie w każdym korytarzu tego piekła. Moje serce kiedyś biło w rytmie strachu, ale teraz jest ciche, jakby już dawno przestało się opierać. Każda sekunda tutaj jest inna, choć każda podobna. Dni i noce zlewają się w jedno, czas stał się tylko iluzją. Wydaje mi się, że już nie pamiętam, jak to jest być sobą. Jak to jest czuć ciepło słońca na skórze, albo zapach świeżego powietrza. Tego już nie ma. Jest tylko jego głos, jego dłonie, jego wola, która stała się moją jedyną rzeczywistością. Nie wiem, ile to trwa. Tydzień? Miesiąc? Rok? W mojej głowie to wszystko stapia się w jedno ciągły cykl przyjścia, odejścia i oczekiwania. Czasem udaje mi się złapać fragment dawnego życia, jakby w snach. A on? On zawsze mówi, że robi to z miłości. Mówi, że jestem jego jedynym powodem do życia. Że bez mnie byłby nikim. Czasem próbuję przypomnieć sobie, co to znaczy czuć miłość, ale w jego oczach jest tylko pustka. Nazywa mnie swoją muzą, swoim światłem, ale każda chwila w jego obecności gasi mnie od środka. Są dni, kiedy mam ochotę umrzeć. Są noce, kiedy myślę, że to jedyny sposób, by uciec. Ale potem widzę jego twarz, uśmiechniętą, zadowoloną. Zawsze obserwuje. Jakby czytał moje myśli, czekał, aż zgasnę do końca, a wtedy wygra. Ale ja nie umrę. Nie dam mu tej satysfakcji.
All Rights Reserved
#852
obsesja
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • DR Roleplay | Przerwany
  • SCREAM LITTLE ANGEL [zostanie wydane]
  • Ucieczka przed mafią [Zakończone]
  • The family has secrets
  • The Mafia King's Doctor
  • The fight of our lives || 16+ || ZAKOŃCZONE - W Trakcie Korekty
  • Bloody Souls [ZAKOŃCZONE]
  • Kroniki Mroku: Uppsala
  • Die for Me [I część trylogii]

[RP wstrzymane przez autora] Akademia Szczytu Nadziei to jedyna w swym rodzaju elitarna prywatna placówka edukacyjna oddana misji szlifowania największych talentów naszego świata. Jej "ostateczni" uczniowie cieszą się wielką renomą i otrzymują prawie nieskończone zasoby do rozwoju, a ich rówieśnicy zrobiliby wszystko, by zająć ich miejsce. Długo wyczekiwany rok szkolny nareszcie nadszedł. Członkowie debiutującej siedemdziesiątej trzeciej klasy zjawili się przed drzwiami legendarnego budynku, ale zamiast ciepłego powitania, czekała ich utrata przytomności. Zobaczone po przebudzeniu wnętrze szkoły okazało się zakurzone i klaustrofobiczne, a po gronie pedagogicznym nie było żadnego śladu. Coś poszło zdecydowanie nie tak. Nagle, na scenę auli wkroczyła pluszowa maskotka przypominająca kota, zwana Mononeko. Przemawiający przez nią głos natychmiast ogłosił, że czarno-biały robot jest nowym dyrektorem i panem tego miejsca, a każdy obecny ostateczny ma pozostać między jej murami na wieczność. Hmm...? Coś się wam nie podoba? W porządku. Jeśli chcecie opuścić to miejsce, istnieje proste rozwiązanie. Zabijcie innego ucznia i uniknijcie rozpoznania, a morderca pójdzie wolno! Jest to roleplay.

More details
WpActionLinkContent Guidelines